Reklama

Tancerze

Ocena
serialu
7,3
Dobry
Ocen: 502
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Dużo akcji po wakacjach

Nowi bohaterowie, intrygi, problemy finansowe i samobójstwo - oto główne wątki, wokół których będzie toczyła się akcja 3. sezonu "Tancerzy". A wszystko to przeplecione muzyką i profesjonalnymi układami choreograficznymi.

W trzeciej serii szkoła tańca Heleny Nałęcz-Gonzalez (Małgorzata Niemirska) stanie w obliczu poważnych problemów finansowych. Zostaną one wywołane przez wiele czynników, m.in. przez studentów, którzy nie będą płacili czesnego w terminie. Do tego dojdzie brak naboru na pierwszy rok.

Reklama

Aby ratować dorobek swojego życia, szefowa akademii zdecyduje się na wynajęcie niektórych pomieszczeń różnym firmom. - Będzie to trudny okres dla mojej bohaterki - mówi aktorka. - Zależy jej na szkole, dobrym imieniu, pozycji, autorytecie. Niestety, pewnych sytuacji się nie przeskoczy.

Jedyną nadzieją dla akademii tańca stanie się możliwość otrzymania dotacji z ministerstwa.

Przez cały rok akademicki studenci będą przygotowywali projekt multimedialny. Wysoki poziom przedstawienia mógłby udokumentować rangę szkoły, a co za tym idzie - akademia dostałaby potrzebne fundusze.

- Odpowiedzialność za jego realizację spadnie na Alicję (Magdalena Walach) i Krzysztofa (Marcin Dorociński) - zdradza Małgorzata Niemirska. - Oczywiście nie obejdzie się bez komplikacji i problemów - jak to w serialu bywa.

Dużo zamieszania podczas przygotowań wprowadzi Aleksandra (Katarzyna Kurylońska),ciotka Sylwii (Dorota Czaja). Jako honorowy patron szkoły będzie kontrolowała pracę nauczycieli. To nie spodoba się Alicji.

- Obie panie nie pałają do siebie sympatią, na co wpływają pewne zaszłości sprzed wielu lat - wspomina Magdalena Walach.

Obecność Aleksandry będzie boleśnie przypominała Alicji, kim mogłaby się stać, gdyby nie kontuzja, która uniemożliwiła jej dalszy rozwój ciekawie zapowiadającej się kariery. Poza tym nauczycielka baletu nie zapomni Aleksandrze, że ta kiedyś uwiodła jej ukochanego.

Gdy patronka szkoły zainteresuje się przystojnym aktorem Krzysztofem, Alicja przestraszy się, że po raz kolejny zostanie porzucona na rzecz swojej odwiecznej rywalki.

Z kolei między Romą (Katarzyna Glinka) a Jowitą (Viola Arlak) zawiąże się przymierze. Nauczycielka śpiewu pomoże koleżance w niszczeniu związku Ingi (Natalia Lesz) i Jerzego (Wojciech Mecwaldowski). - Roma zrobi wszystko, by osiągnąć swój cel - zmusić Jerzego, by do niej wrócił - tłumaczy Katarzyna Glinka.

Oprócz problemów finansowych i niesnasek wśród grona pedagogicznego Helena Nałęcz-Gonzales będzie musiała zmagać się z kłopotami, które będą przysparzać jej studenci.

- Pojawi się nowy bohater Miron (Marcin Krajewski), skryty i wyjątkowo utalentowany tancerz - wyjawia Małgorzata Niemirska. - Z powodu osobistych problemów będzie chciał popełnić samobójstwo. Ponadto podczas prób do przedstawienia zasłabnie Sylwia, będąca czołową tancerką w choreografii. Okaże się, że złe samopoczucie to nie wynik przemęczenia...

Oprócz Mirona do szkoły tańca dostanie się także Marta (Kaja Walden). Wyjdzie na jaw, że jest ona bliską krewną Alicji.

Ważną zmianą w obsadzie serialu będzie zastąpienie Sebastiana Fabijańskiego, wcielającego się w rolę Piotra Szczęsnego, przez Gabriela Piotrowskiego, znanego widzom z trzeciej serii show "You Can Dance - Po prostu tańcz!". - Bardzo podoba mi się praca na planie "Tancerzy" - przyznaje

Gabriel Piotrowski. - Najbardziej cenię sobie to, że mam możliwość kontaktu ze świetnymi aktorami. Poza planem wyciskam z siebie siódme poty trenując różne choreografie, czyli robię to, czym zajmuję się zawodowo.

Trzecia seria "Tancerzy" trafi na antenę "Dwójki" po tegorocznych wakacjach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje