Szpilki na Giewoncie

Ocena
serialu
7,8
Dobry
Ocen: 752
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

To był skok na bardzo głęboką wodę

Bartek Topa, czyli Janek Duda-Grosz ze "Szpilek na Giewoncie", otrzymał nagrodę Fundacji Synapsis. Akcja tej fundacji - "Autyzm - całe moje życie", w której wziął udział artysta, przyniosła natychmiastowe rezultaty. Aktor opowiada o swoich przeżyciach związanych z tym wydarzeniem i kolejnych akcjach.

Bartłomiej Topa to aktor filmowy, telewizyjny i teatralny. Absolwent PWSFTviT w Łodzi, znany m.in. z filmów: "Wesele", "Dom zły", "Boisko Bezdomnych", "Trick", "Prosta historia o miłości" oraz seriali "Trzeci Oficer", "Szpilki na Giewoncie". Ma 45 lat.

Reklama

Otrzymałeś nagrodę od Fundacji Synapsis za udział w głośnej kampanii "Autyzm - całe moje życie". Mówiłeś, że była to dla ciebie najważniejsza rola. Jak czujesz się teraz, pół roku po tej akcji?

- To był skok na bardzo głęboką wodę. Na szczęście udało się to wszystko zrealizować... Myślę, że zwróciliśmy uwagę na autyzm. Po tej akcji rozlało się morze wsparcia i pomocy. Ludzie uświadomili sobie, że mogą pomagać w każdej chwili. To jest dla mnie najważniejsze. Jestem niezwykle wzruszony.

Zbliża się kolejna kampania fundacji. Tym razem będzie to akcja "Biegiem na pomoc". Bierzesz w niej udział?

- Tak. Początkiem będzie triathlon w Suszu. Mam nadzieję, że kampania się rozwinie. Dotarł do nas kolejny ambasador, czyli Marcin Dorociński. Cały czas też spotykam się z chłopakami chorymi na autyzm, czyli z Maćkiem i Sebastianem. Wszyscy razem walczymy.

Triathlon w Suszu dedykowany jest Fundacji Synapsis. W ubiegłym roku wziąłeś w nim udział, a w tym roku z powodu kontuzji nie możesz pobiec....

- Niestety. Już powoli zaczynam jeździć na rowerze. Miałem bardzo poważną kontuzję kolana. Przeszedłem operację, a teraz jest proces rehabilitacji, który potrwa kilka miesięcy. Nie mogę brać udziału w triathlonie w tym roku, ale mam nadzieję, że przyszły rok będzie należał do mnie.

Będziesz pracował mimo rehabilitacji?

- Oczywiście. Zaczynam teraz zdjęcia do serialu o chłopakach ze straży granicznej w Bieszczadach. Pokażemy ich pracę. To będzie zamknięta seria 12 odcinków w reżyserii Michała Gazdy.

Rozmawiała Dominika Gwit

Reklama

Reklama

Reklama