Reklama

Szadź

Ocena
serialu
4,6
Przeciętny
Ocen: 1049
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Szadź": Maciej Stuhr rezygnuje z aktorstwa? Właśnie zadebiutował jako... reżyser teatralny!

Maciej Stuhr, którego wkrótce zobaczymy jako Piotra Wolnickiego w nowym serialu TVN „Szadź”, od kilku lat jest wrogiem numer 1 prezesa Jacka Kurskiego. Aktor wzywał niedawno swe koleżanki i kolegów po fachu do bojkotu TVP, więc nic dziwnego, że nie powinien raczej spodziewać się zaproszeń do udział w serialach, filmach i spektaklach produkowanych przez Telewizję Polską. Nic sobie jednak z tego nie robi... Właśnie zadebiutował jako reżyser!

Maciej Stuhr, którego noga od kilku lat nie przekroczyła progu TVP (aktor bojkotuje Telewizję Publiczną... z wzajemnością), może wkrótce mieć powód, by narzekać na brak pracy.

Co prawda TVN lada moment rozpocznie emisję nowego siedmioodcinkowego serialu "Szadź", w którym zagrał główną rolę, a na premierę czekają dwa filmu z jego udziałem - "Bad boy" Patryka Vegi i "Sala samobójców. Hejter" Jana Komasy - ale są to produkcje zakończone.

Reklama

Wszystko wskazuje na to, że Maciej Stuhr póki co nie ma w planach żadnych nowych ról! Nie zamierza jednak zwolnić tempa - właśnie został... reżyserem teatralnym.

Swoją przygodę z reżyserią Maciej Stuhr rozpoczął już kilka lat temu od zrealizowania widowiska "Smuteczek czyli ostatni naiwni", które zamówiła u niego... Telewizja Polska z okazji emisji przez Narodowego Banku Polskiego monet kolekcjonerskich z serii "Historia polskiej muzyki rozrywkowej".

Aktor sam napisał scenariusz spektaklu, wyreżyserował go i zagrał w nim jedną z głównych ról.

Kilka lat później wrócił do reżyserii i tym razem nakręcił dwie fabularne krótkometrażówki.

W ubiegłym roku wyreżyserował kolejne dwa filmiki - wraz ze studentami warszawskiej Akademii Teatralnej zrealizował "Krwawego dziekana" i "II koncert na wiolonczelę i orkiestrę".

Na początku lutego Maciej Stuhr zadebiutował jako reżyser teatralny.

Jego spektakl "Inni ludzie" według prozy Doroty Masłowskiej z udziałem studentów aktorstwa właśnie wszedł na afisz Teatru AST we Wrocławiu.

- W zawodzie aktora na razie osiągnąłem tyle, ile chciałem. Natomiast praca reżysera zdecydowanie poszerzyła moje horyzonty i spowodowała, że zaczęły powstawać nowe połączenia elektronów w moim mózgu, co mnie niezwykle zafascynowało - powiedział po premierze "Innych ludzi".

Czy Maciej Stuhr zamierza zrezygnować z aktorstwa i całą swoją energię poświęcić reżyserii?

- Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, by rozwijać się w tym kierunku, to kto wie... - zadeklarował w wywiadzie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL