Reklama

Maciej Stuhr nadużywał alkoholu! To pomagało mu w aktorstwie

Maciej Stuhr przez wiele lat nadużywał alkoholu. O swoich problemach wspominał wielokrotnie w wywiadach – na łamach "Wysokich Obcasów Extra" opowiedział szczerze także o sytuacji i przyzwoleniu „na picie” w branży artystycznej.

Maciej Stuhr: Aktor

Aktor od lat gra w najpopularniejszych filmach i serialach ("Szadź", "Belfer", "Glina") oraz aktywnie uczestniczy w akcjach społecznych, komentuje sytuację polityczną w kraju, czy też zwraca uwagę na wiele problemów w branży. Swego czasu szczerze wypowiadał się na temat przyzwolenia na picie alkoholu w branży artystycznej czy show-biznesie.

Maciej Stuhr stwierdził, iż często aktorzy lubią wypić przed występami w teatrze. Dzięki alkoholowi artyści mogą na scenie "przekroczyć własne granice" i fenomenalnie odegrać swoją rolę. Sam Stuhr nie wstydził się takiego zachowania, jeżeli dzięki temu osiągnął swój cel.

Reklama

Maciej Stuhr szczerze o problemach z alkoholem

W rozmowie z "Wysokimi Obcasami Extra" mówił:

Do sięgnięcia po kieliszek przyczyniał się również strach - po jednym zachwycającym występie nie wiadomo, czy bez alkoholu aktor będzie w stanie ponownie zagrać równie dobrze.

Stuhr wspomniał, że zdarzało mu się wystąpić na scenie pod wpływem alkoholu i że takie podejście było normą. Czy jednak spożywanie alkoholu, aby niesztampowo zagrać, to dobra decyzja, jeżeli chodzi o rozwój kariery?

Zobacz też: Aleksandra Popławska: Ja Maćka gonię, a on ucieka [wywiad]

Maciej Stuhr został abstynentem

Z problemem z alkoholem Maciej Stuhr mierzył się także w prywatnym życiu. Przyszła jednak pora, kiedy zdecydował się zrezygnować z picia. W nowym wydaniu książki "Stuhrmówka. A imię jego czterdzieści i cztery" wyraźnie stwierdził, że zamierza być abstynentem.

Maciej Stuhr doszedł do wniosku, że po kilkunastu latach spożywania alkoholu powie po prostu "dość".

"Od dłuższego czasu czułem, że muszę coś z tym zrobić, że to zabiera za dużo moich myśli, kombinowania, samokontroli. Czy mogę jeszcze jeden kieliszek, czy już nie? Za dużo energii zacząłem na to wszystko tracić. Stwierdziłem, że kilkanaście lat spożywania alkoholu być może wystarczy, swoje wypiłem, nabawiłem się tym. Poza tym z wiekiem alkohol przestaje działać na człowieka tak, jakby chciał, bardziej zaczyna truć niż rozweselać. Przestaje być zabawą, a staje się - ja mówię o sobie oczywiście, bo każdy ma swoje przygody, nawykiem, rytuałem, a czasami nawet koniecznością (...)".

Zobacz więcej:

"Szadź": Maciej Stuhr spełnił swoje wielkie marzenie!

Maciej Stuhr: Nigdy nie chciałem narzekać

swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne