Reklama

Strażacy

Ocena
serialu
9
Bardzo dobry
Ocen: 397
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Strażacy 2": Powrót zaklinaczy płomieni

​Nikt nie mógł pozwolić sobie na lenistwo: - Kręciliśmy całą noc, na planie było ok. 180 osób, w tym 70 statystów - powiedział nam Maciej Dejczer, który razem z ekipą pojechał do Sokołowa Podlaskiego. Właśnie tam kręcono część zdjęć do drugiego sezonu "Strażaków". Przekonajmy się, co ich czeka.


Od katastrofy kolejowej pod Żyrardowem rozpocznie się kolejny sezon "Strażaków". Do akcji ratowniczej włączą się wszystkie jednostki z okolicy. Czy zdążą z pomocą?

Kraksa, pożar i wypadek

Reklama

Spektakularne sceny karambolu dwóch pociągów były sporym wyzwaniem. Znalezienie odpowiedniego miejsca, czyli czynnych torów kolejowych oraz sześciu wagonów przeznaczonych do kasacji, wynajem dźwigów, podnośników i maszyn do niszczenia ciężkiego sprzętu zajęły twórcom serialu ponad dwa miesiące. Dopiero później można było dopinać szczegóły z pirotechnikami, kaskaderami O i strażakami.

- Tak oto znaleźliśmy się w Sokołowie Podlaskim. Kręciliśmy całą noc, na planie mając ok. 180 osób, w tym 70 statystów. To największe realizacyjnie przedsięwzięcie drugiego sezonu. Pokażemy także pożar w biurowcu i wypadek busa - powiedział reżyser Maciej Dejczer.

Tele Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Strażacy (serial)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje