Reklama

Stranger Things

Ocena
serialu
9
Super
Ocen: 163
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Stranger Things": Netflix planuje musicalową wersję serialu?

Serial "Stranger Things" to jeden z największych hitów Netflixa. Produkcja doczekała się ogromnej widowni i została okrzyknięta globalnym fenomenem. Nie powinno zatem dziwić, że odpowiedzialna za realizację serii platforma streamingowa ma w planach kolejne związane z nią projekty. Jak wynika z ustaleń "The Sun", włodarze serwisu ubiegają się o rejestrację znaku towarowego obejmującego "teatralne, muzyczne i komediowe występy na żywo". Pierwszym przedsięwzięciem ma być oparty na fabule serialu musical w broadwayowskim stylu.

Odkąd serial "Stranger Things" zadebiutował na Netfliksie latem 2016 roku, skradł serca milionów widzów. Przenosząc do prowincjonalnego miasteczka lat 80. ubiegłego wieku, seria rozbudziła u odbiorców nie lada nostalgię. Dzięki niej na nowo zakochaliśmy się w modzie i muzyce tej dekady.

"Stranger Things": Powstanie musical?

Opowieść o grupie nastolatków, którzy w czasie gorączkowych poszukiwań zaginionego kolegi zostają uwikłani w serię przerażających zdarzeń, zgromadziła ogromną widownię i niemal natychmiast została okrzyknięta globalnym fenomenem. To właśnie za sprawą popularności serialu odrodzenie przeżywa obecnie wcześniej zapomniany przebój Kate Bush, który twórcy postanowili wykorzystać w ścieżce dźwiękowej. Utwór "Running Up That Hill" po ponad trzech dekadach znów wspiął się na szczyt brytyjskiej listy przebojów, a w serwisie Spotify jest jedną z najczęściej odtwarzanych piosenek.

Reklama

Jak donosi "The Sun", niespodziewany wzrost zainteresowania singlem Bush skłonił szefostwo Netflixa do zaplanowania kolejnych związanych z serialem projektów. Włodarze streamingowego giganta ubiegają się ponoć o rejestrację znaku towarowego obejmującego "teatralne, muzyczne i komediowe występy na żywo". W tym celu złożyli w brytyjskim Urzędzie ds. Własności Intelektualnej niezbędne dokumenty dotyczące ochrony znaku towarowego serialu, a także nawiązujących doń produktów spożywczych i napojów. Pierwszym dużym przedsięwzięciem ma być oparty na fabule "Stranger Things" musical w broadwayowskim stylu. Szczegóły na temat obsady i daty premiery nie zostały na razie ujawnione.

"Stranger Things": Finał sezonu to będzie "prawdziwa rzeź"

Wiadomo natomiast, że do katalogu Netflixa lada moment trafi wyczekiwana przez fanów druga część nowego sezonu produkcji. Finałowe odcinki, które mają trwać łącznie ponad dwie i pół godziny, pojawią się w serwisie już 1 lipca.

Gwiazdor serii Joseph Quinn uchylił niedawno rąbka tajemnicy i wyjawił, że w finale czeka nas "prawdziwa rzeź", sugerując tym samym, że zginie jedna z kluczowych postaci. Twórcy zamierzają nakręcić jeszcze jeden, wieńczący całą serię sezon. Jeśli uda im się zrealizować pewien intrygujący pomysł, na widzów czekać będzie nie lada niespodzianka - tym razem pozytywna. Producent wykonawczy serii Shawn Levy zdradził, że marzy mu się zaangażowanie do produkcji Ryana Reynoldsa, z którym pracował na planie filmów "Free Guy" i "Projekt Adam". "To byłoby totalnie odjechane, a zarazem niesamowicie ekscytujące. Ryan, szykuj się" - powiedział Levy.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL