Reklama

Stranger Things

Ocena
serialu
9
Super
Ocen: 161
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Stranger Things": Czwarty sezon najpopularniejszym anglojęzycznym serialem Netfliksa

Czwarta odsłona popularnego serialu Netfliksa "Stranger Things" nie potrzebowała nawet tradycyjnych 28 dni, by pobić rekord oglądalności Netfliksa wśród wszystkich anglojęzycznych produkcji tego giganta streamingowego. Pokonanie dotychczasowego lidera, drugiego sezonu serialu "Bridgertonowie", zajęło serialowi braci Duffer zaledwie 17 dni.

W czasie 17 dni od premiery, czwarty sezon "Stranger Things" był oglądany przez ponad 781 milionów godzin. O takim wyniku poinformował sam Netflix. Oznacza to, że tylko w ciągu ostatniego tygodnia czwartą odsłonę "Stranger Things" oglądano przez kolejne 159 milionów godzin.

"Stranger Things": Kolejne rekordy serialu Netfliksa

Wyniki oglądalności Netfliksa mierzone są przez tego giganta streamingowego na bieżąco, jednak do oficjalnych wyników, które decydują o mianie najpopularniejszego, brana jest pod uwagę oglądalność z 28 dni od czasu premiery.

Do tej pory najdłużej przed ekranem - jeśli chodzi o anglojęzyczne produkcje - zatrzymał widzów drugi sezon "Bridgertonów". Najpopularniejszym bez podziału na języki jest bezapelacyjnie południowokoreański "Squid Game", który w 28 dni był oglądany przez miliard 650 milionów godzin.

Reklama

Na pobicie tego wyniku czwarty sezon "Stranger Things" ma jeszcze 11 dni. Bardziej realna zdaje się jednak możliwość pokonania drugiego na tej liście, hiszpańskojęzycznego piątego sezonu "Domu z papieru". Ten oglądany był przez 792 miliony godzin.

Osiągnięcie czwartego sezonu serialu "Stranger Things" jest imponujące, bo do tej pory na Netflix trafiło tylko siedem z jego dziewięciu odcinków. Pozostałe dwa odcinki zostaną pokazane 1 lipca.

Akcja czwartego sezonu "Stranger Things" rozgrywa się pół roku po wydarzeniach z sezonu numer trzy. Bohaterowie serialu po raz pierwszy zostali rozdzieleni. Kilkoro zostaje w rodzinnym Hawkins, inni rozpoczynają szkołę średnią w słonecznej Kalifornii. W zgoła innych warunkach pogodowych przebywa szeryf Hopper, który trafił do radzieckiego gułagu na Kamczatce.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL