Reklama

Freddy Krueger w czwartym sezonie "Stranger Things"!

Gdy mowa o kultowych horrorach i postaciach, które zmieniły oblicze tego gatunku, trudno nie wspomnieć demonicznego Freddy’ego Kruegera. Zabójcy dzieci, który po śmierci zaczął prześladować we śnie kolejne ofiary, uzbrojony w rękawicę z brzytwami zamiast palców. W kilku filmach serii „Koszmar z ulicy Wiązów” rolę Kruegera zagrał Robert Englund. Aktor będzie jedną z gościnnych gwiazd czwartego sezonu „Stranger Things”.

O tym, że Robert Englund wystąpi w nowym sezonie "Stranger Things", wiadomo było już od jakiegoś czasu. Informacja o tym, że dołączy do obsady pojawiła się jeszcze w ubiegłym roku na oficjalnych kontach serialu na portalach społecznościowych.

"Witamy w Hawkins nowego członka naszej ekipy. Robert Englund wcieli się w postać Victora Creela. To niezrównoważony i budzący onieśmielenie mężczyzna, który w latach 50. ubiegłego wieku z powodu makabrycznego morderstwa trafił do szpitala psychiatrycznego" - można było przeczytać w powitalnych postach.

Reklama

O tym, że Englund właśnie rozpoczął pracę na planie "Stranger Things", poinformował w mediach społecznościowych on sam. Do wpisu dołączył zdjęcie z planu w Atlancie, na którym pozuje w towarzystwie psa. Twórcy serialu, którego głównym atutem jest wzbudzana nostalgia do kina lat 80. ubiegłego wieku, znani są z tego, że zatrudniają aktorów kojarzących się z tym okresem. Do tej pory byli to m.in. Winona Ryder, Sean Astin czy Matthew Modine.

Wśród nowych aktorów i aktorek, którzy dołączą do serialu "Stranger Things" w czwartym sezonie, są jeszcze Eduardo Franco, Jamie Cambell Bower, Sherman Augustus, Mason Dye, Nikola Djuricko oraz Joseph Quinn. Według zapowiedzi mają oni wcielić się w postaci takie jak m.in. szef fanklubu miłośników gry "Dungeons&Dragons" czy pułkownik Sullivan, który wierzy w to, że potrafi raz na zawsze powstrzymać zło, które prześladuje Hawkins.

Czwarty sezon "Stranger Things" zapowiedziano jeszcze we wrześniu 2019 roku. W lutym 2020 roku rozpoczęto zdjęcia, ale niedługo potem pandemia COVID-19 sprawiła, że trzeba było je przerwać. Ekipa wróciła na plan pół roku później, a czas ten został wykorzystany na dopracowanie scenariuszy.

Do tej pory pojawiły się dwa teasery czwartego sezonu. W pierwszym można było zobaczyć szeryfa Hoopera (David Harbour) przebywającego w obozie pracy na Kamczatce, w drugim wspomnienia Jedenastki (Millie Bobby Brown). (PAP Life)

kal/ gra/

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje