Ciega a Citas

Singielka

Ocena
serialu
9,5
Super
Ocen: 2917
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Singielka": Szok! Mikołaj to… oszust!

Elce "Singielce“ Kowalik (Paulina Chruściel) przyjdzie zmierzyć się z bolesną prawdą na temat Mikołaja (Filip Bobek). Sprawdź szczegóły!


Reklama


Najpierw jednak sekrety największej redakcyjnej gwiazdy portalu “Co tam"?, za jaką uchodzi Suszyński, pozna Tomasz Górski (Mateusz Janicki). Stanie się to zupełnie przez przypadek w 48. odcinku. Któregoś razu spotka Kingę, koleżankę z lat szkolnych, w roli której wystąpi Anna Gzyra, doskonale znana widzom seriali jako Sylwia z sagi rodu Mostowiaków.

Playboy i uwodziciel

Od słowa do słowa na jaw wyjdzie, że Kinga i Tomek mają wielu wspólnych znajomych. Jednym z nich jest... Mikołaj Suszyński, o którym - jak się okaże - dziewczyna nie ma najlepszego zdania.

- To oszust! - rzuci na sam dźwięk nazwiska wziętego dziennikarza. - Uwodzi kobiety, mami, wykorzystuje bez najmniejszych skrupułów, a potem... porzuca.

Dla Górskiego to będą szokujące wieści. Natychmiast zacznie się zastanawiać nad tym, czy i - ewentualnie w jaki sposób - przekazać je Elce, by ostrzec ją przed playboyem, a jednocześnie nie urazić przyjaciółki. Najpierw Górski postanowi delikatnie wybadać sytuację między Kowalikówną a Suszyńskim, a dopiero potem wyjawić jej prawdę.

Mistrz manipulacji

Tymczasem Mikołaj poprosi Elkę o przygotowanie prezentacji, którą on przedstawi zarządowi w ramach konkursu na nowego naczelnego. Natalia (Julia Kamińska) powie o tym Tomkowi podczas lekcji fotografii, a on uzna, że nie może już dłużej czekać. Pojedzie do Elki i wyzna jej wszystko, czego dowiedział się na temat Mikołaja. Co ona na to? Będzie mocno zaskoczona, ale postanowi wyjaśnić te rewelacje z Suszyńskim.

A on, słysząc opowieść o Tomaszu i swojej byłej narzeczonej, zareaguje wybuchem złości. Okaże się mistrzem manipulacji i obracania wszystkich argumentów na swoją korzyść. Kowalikównie nie uda się więc niczego wyjaśnić. Nie usunie Suszyńskiego ze swojego życia nawet wtedy, gdy on będzie triumfował w związku z awansem, a ją kompletnie pominie.

Szybko zapomni o tym, kto pomagał mu w przygotowaniu prezentacji. Kowalikównie zrobi się bardzo przykro z tego powodu, ale jakoś przełknie tę gorzką pigułkę. Po prostu znajdzie wytłumaczenie dla zapracowanego Mikołaja.

Jak długo jeszcze Elka będzie wspierać mężczyznę, który ją oszukuje i ma przed nią sekrety?

Dowiedz się więcej na temat: Paulina Chruściel | Filip Bobek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje