Sama słodycz

Ocena
serialu
7,5
Dobry
Ocen: 33
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Sama słodycz": Olaf Marchwicki będzie wielką gwiazdą!

Olaf Marchwicki, którego od 3 marca będziemy mogli oglądać jako Stasia w "Samej słodyczy", choć skończył dopiero 10 lat, jest już aktorem ze sporym dorobkiem. Ma na swoim koncie aż 10 ról i od trzech lat praktycznie nie schodzi z planu kolejnych seriali i filmów! W marcu zobaczymy go nie tylko w nowym serialu TVN, ale też w jednym z odcinków 5. serii "Komisarza Aleksa".

Od małego na planie

Olaf Marchwicki zadebiutował przed kamerą jako siedmiolatek. W 2010 zagrał syna Wilczyńskiej (Joanna Jeżewska) w "Chichocie losu", a jego niezwykły urok i charyzma spowodowały, że szybko upomnieli się o niego producenci innych seriali.

Reklama

Popularność dała mu rola Pawełka Tracza w niezapomnianej "Plebanii", do obsady której dołączył w 2011 roku (zagrał w ponad 50 odcinkach!).

Z pewnością pamiętają go także fani "rodzinki.pl" i "Ojca Mateusza" oraz widzowie komedii Patryka Vegi "Last minute".

Na premierę czeka jeszcze przejmujący film "Matka", w którym Olaf partneruje dwóm znakomitym aktorkom - Magdalenie Czerwińskiej i Julii Kijowskiej.

Mały urwis pogodzi rodziców?

Wszystko wskazuje na to, że Olaf Marchwicki stanie się tej wiosny najpopularniejszym polskim dziesięciolatkiem! Piotr Adamczyk i Roma Gąsiorowska grający jego rodziców w "Samej słodyczy" są pełni uznania dla talentu chłopca, a producenci "Komisarza Aleksa" (Olaf zagrał w 2. odcinku 5. serii serialu o czworonożnym detektywie) są nim po prostu oczarowani.

1. odcinek "Samej słodyczy" TVN wyemituje już 3 marca. Pięć dni później (8 marca) Jedynka pokaże "Okrutną prawdę", czyli 2. odcinek nowej serii "Komisarza Aleksa", w którym Olaf wcielił się w uzdolnionego małego muzyka starającego się za wszelką cenę pogodzić rozwiedzionych rodziców.

Olaf prywatnie

Olaf Marchwicki, choć odniósł wielki sukces, na co dzień jest po prostu zwykłym chłopcem. Chodzi do szkoły, interesuje się sportem i uwielbia psocić.

Wolny czas spędza realizując swoje pozostałe pasje - rysuje, uczęszcza na warsztaty ceramiczne, treningi aikido i na basen. Uwielbia też dalekie spacery ze swoim psem. Żałuje tylko, że brakuje mu czasu na spotkania z przyjaciółmi... 

Czy zamierza w przyszłości zostać zawodowym aktorem? Mówi, że jeszcze tego nie wie, ale ma przecież sporo czasu na podjęcie decyzji, co będzie robił, gdy dorośnie.

Dowiedz się więcej na temat: Sama słodycz | Olaf Marchwicki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje