Reklama

Rodzina zastępcza

Ocena
serialu
8,6
Bardzo dobry
Ocen: 1196
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Polscy aktorzy dubbingowi: Te głosy znamy wszyscy

Zapraszamy na pierwszą odsłonę naszego nowego cyklu! Czyim głosem mówią znane serialowe postaci? Będziecie zaskoczeni!

Telewidzowie uwielbiają i cenią Jarosława Boberka za rolę posterunkowego w serialu "Rodzina zastępcza", kinomani za znakomite kreacje w filmach "Cwał" i "Pułkownik Kwiatkowski", a dzieci za... głos, którego użyczył m.in. Kaczorowi Donaldowi, królowi Julianowi z "Madagaskaru" i Lennemu z "Rybek z ferajny". Aktor już od 20 lat pracuje w dubbingu i jest prawdziwym mistrzem tej arcytrudnej dziedziny aktorstwa.

Reklama

- Najważniejsza w dubbingu jest prawda. Aktor nie może kłamać! Jeśli kłamie, jest to nie do przyjęcia. Choćby nie wiem jak pięknie imitował głos danej postaci, bez tej prawdy widzowie jej nie polubią - powiedział w wywiadzie.

Jarosław Boberek, pytany, jak dba o głos, skoro jest to dla niego bardzo ważne - jeśli nie najważniejsze - narzędzie pracy, twierdzi, że... nie dba w ogóle.

- Jak mógłbym mówić o dbaniu o głos, skoro go z taką częstotliwością używam? - żartuje.

Aktor doskonale pamięta, w jaką wpadł panikę, gdy pewnego dnia po prostu ni z tego, ni z owego na chwilę stracił głos.

- Wziąłem na siebie tyle, że musiało się tak skończyć. Zbyt forsowna była to jazda... - wyznał w wywiadzie i dodał, że - na szczęście - szybko znów mógł pracować, bo okazało się, że ma struny głosowe nie do zdarcia.

Jarosław Boberek - choć producenci seriali wciąż proponują mu duże role - woli grać epizody i wcielać się w coraz to nowe postacie, bo uwielbia zmiany i wyzwania, a nie przepada za stagnacją. W ciągu ostatnich kilku lat widzieliśmy go w gościnnych epizodach m.in. w "Komisarzu Aleksie", "Lekarzach", "Na dobre i na złe" i "Dwoje we troje".

***Zobacz także***

swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje