Reklama

Ranczo

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 25627
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​"Ranczo": Pożegnanie Pawła Królikowskiego

Nieodżałowany Paweł Królikowski, czyli Kusy z "Rancza" i Winkler z "Ojca Mateusza", przez niemal całe swe dorosłe życie miał u boku kobietę, dla której gotowy był skoczyć w ogień... - Najlepsza podróż mojego życia - tymi słowami Małgorzata Ostrowska-Królikowska, czyli Grażynka z "Klanu", podsumowała swe małżeństwo z uwielbianym przez miliony Polaków aktorem... Pogrzeb Pawła Królikowskiego odbył się w czwartek 5 marca.

Prochy zmarłego 27 lutego Pawła Królikowskiego spoczęły na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. Pożegnali go nie tylko najbliżsi, ale też setki fanów, którzy kochali go za role, jakie stworzył na scenie oraz na małym i wielkim ekranie. 

Reklama

5 marca to jeden z najsmutniejszych dni w życiu Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej, która przeżyła u boku Pawła Królikowskiego ponad 30 lat... Podczas uroczystości żałobnych w jej imieniu przemówił najstarszy syn - Antoni.

Poznali się w pierwszej połowie lat 80. ubiegłego stulecia podczas egzaminów wstępnych do szkoły teatralnej. Przez pięć lat byli w jednej grupie i razem studiowali aktorstwo we wrocławskiej filii krakowskiej PWST. Małgorzata Ostrowska-Królikowska, wspominając tamte lata, jeszcze niedawno żartowała, że Paweł Królikowski był ostatnim chłopakiem, jakiego brała pod uwagę jako ewentualnego kandydata na męża.

- Był świetnym kumplem i fajnym człowiekiem, ale nie podobał mi się jako mężczyzna - opowiadała w wywiadzie.

- Podobał się za to wszystkim moim koleżankom. Pisał wiersze, a to przecież robi wrażenie na każdej kobiecie. W końcu i mnie "wzięło". Po prostu się w nim zakochałam, bo zafascynował mnie swoją niebanalnością, dojrzałością i wrażliwością - stwierdziła.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje