Reklama

Ranczo

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 25785
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Ranczo": Ilona Ostrowska odchodzi z serialu?!

Ilona Ostrowska, czyli Lucy Wilska z "Rancza", nie chce już być gwiazdą jednego z najpopularniejszych polskich seriali. - Czuję potrzebę zmiany - mówi aktorka.


Reklama

Lada moment rozpoczną się zdjęcia do 10. serii "Rancza". Wiadomo już, że akcja nowych odcinków serialu skupi się na postaciach, w które wcielają się Cezary Żak (Paweł/Piotr Kozioł) i Artur Barciś (Arkadiusz Czerepach), a nie - jak było dotąd - na granej przez Ilonę Ostrowską Lucy... Dlaczego? Podobno aktorka po prostu nie chce już być kojarzona z Wilską z Wilkowyj!

O tym, że Ilona Ostrowska bywa czasem zmęczona rolą Lucy, która przyniosła jej wielką popularność i dzięki której niemal z dnia na dzień stała się jedną z najbardziej lubianych polskich gwiazd, wiadomo już od jakiegoś czasu. Sama mówiła o tym w wywiadzie...

Aby nie zostać zakładniczką jednej roli, aktorka od kilku lat przyjmuje propozycje udziału w serialach zupełnie innych niż "Ranczo" - tylko w ciągu trzech ostatnich lat zagrała Wandę Malarką w "Na krawędzi 2", psychoterapeutkę Sylwię Malinowską w "Samej słodyczy", Ninę Trzaską w "Prawie Agaty", Agatę Skotnicką w "Bez tajemnic" i porucznik Winnicką w "Misji Afganistan", a niedawno dołączyła do obsady "Na dobre i na złe" (wciela się w mecenas Kasię Smudę).

Jeden z tygodników dotarł z kolei do informacji, że wątek Lucy został w 10. serii "Rancza" zmarginalizowany, bo aktorka postawiła producentom zbyt wygórowane wymagania finansowe i ci zmuszeni byli znacznie ograniczyć jej udział w nowych odcinkach serialu.

- Miała pracować na planie około 60 dni, ale ostatecznie jej nagrania rozpisano tylko na 6 dni - twierdzi osoba z produkcji, do której dotarli dziennikarze "Na Żywo".

Ilona Ostrowska - o czym pisaliśmy już w styczniu tego roku - chce w ciągu najbliższych miesięcy zająć się reżyserią filmu na podstawie jednego ze swych opowiadań. Pierwsze zdjęcia do reżyserskiego debiutu aktorki już powstały (nakręciła je podczas pobytu w Nowym Jorku), ale dopiero niedawno Ilonie Ostrowskiej udało się zebrać fundusze niezbędne do zrealizowania swojego marzenia do końca.

- Planuję studia reżyserskie, potrzebuję rozwoju. Mam w głowie parę projektów, które chciałabym zrobić. Ale żeby to zrobić, muszę otworzyć kolejne drzwi. Generalnie czuję potrzebę zmiany, czegoś tak zwanego nowego - wyznała aktorka niedawno.

 

Agencja W. Impact

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ilona Ostrowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje