Reklama

Prosto w serce

Ocena
serialu
7,5
Dobry
Ocen: 1284
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Monika weźmie Artura za... szofera!

Początek znajomości Artura (Filip Bobek) i Moniki (Anna Mucha) będzie tyleż niefortunny, co zabawny. Poznaj szczegóły!

Zdradzamy, że w drugim odcinku "Prosto w serce" (emisja we wtorek 4 stycznia) wystrojona Monika zjawi się w siedzibie Sagowski Development, by ubiegać się o posadę sekretarki. Pomimo widocznego sceptycyzmu Baśki (Marta Powałowska), Milewską będzie rozpierał entuzjazm - jest przekonana, że uda jej się zdobyć wymarzoną pracę.

Reklama

Niestety, spotkanie Moniki z odpowiedzialną za rekrutację Anetą (Agata Kulesza) zamieni się w katastrofę. Brak doświadczenia i tupet Moniki wyprowadzą Anetę z równowagi. W efekcie Monika zostanie... wyrzucona z firmy przez ochronę.

Z żalu i rozpaczy Monika usiądzie na ławce i zacznie płakać. W takim stanie zauważy ją Artur, który poda się za... kierowcę w Sagowski Development i obieca Monice pomoc.

- Spróbuj jeszcze raz zatrudnić się w firmie, ale tym razem udaj się do Feliksa (Krzysztof Stelmaszyk) - podpowie bokserce Sagowski.

Ujawniamy, że Monika za namową Artura wróci do firmy. I rzeczywiście zostanie zatrudniona przez Feliksa, co wywoła spory opór Anety. Tyle że Artur nakaże jej kategorycznie, aby przeszkoliła Monikę.

Początek pracy Moniki okaże się wyjątkowo niefortunny. Powód? Wyrzuci Artura z jego własnego gabinetu! Wciąż bowiem będzie żyła w przekonaniu, że Artur to... kierowca Zbyszek.

Co ciekawe, swojemu chłopakowi Cezaremu (Grzegorz Małecki) Monika powie, że znalazła pracę w... chińskiej restauracji. Cezary zirytuje się, ale ostatecznie da się przekonać, że to tylko dorywcze zajęcie.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje