Reklama

Prawo Agaty

Ocena
serialu
8,5
Bardzo dobry
Ocen: 1347
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Zapracowana Kożuchowska

Choć po rezygnacji z roli Hanki Mostowiak w serialu "M jak miłość" wróżono Małgorzacie Kożuchowskiej rychły koniec kariery i długie oczekiwanie na kolejne propozycje, aktorka wcale nie narzeka na brak pracy. Wręcz przeciwnie! Nie ma nawet chwili wytchnienia!

Reklama

Małgorzata Kożuchowska nigdy nie kryła, że nie umiałaby żyć bez pracy. Aktorka znana jest z tego, że bardzo starannie dobiera role i jeśli się na którąś decyduje, poświęca się jej bez reszty, by jak najlepiej wypaść przed kamerą.

Kilkanaście dni temu Gosia zakończyła zdjęcia do nowego serialu "Prawo Agaty", w którym wciela się w panią prokurator Marię Okońską. Aktorka nie może sobie jednak pozwolić na długi odpoczynek, bo lada moment znów stanie na planie. I to na planie serialu, który - co mówiła wiele razy - uwielbia i bardzo ceni. Małgorzata przez kilka najbliższych tygodni spędzać będzie niemal całe dnie z ekipą "rodzinki.pl" i wcielać się w Natalię Boską.

Niedawno aktorka pojawiła się w prowadzonym przez Magdę Mołek programie "W roli głównej". Udało się ją namówić na udział w nim po wielu miesiącach przekonywania i zachęcania. Gosia była jednak bardzo zajęta pracą i najzwyczajniej w świecie brakowało jej czasu na spotkanie z dziennikarką TVN Style i rozmowę przed kamerami. W końcu, w przerwie między "Prawem Agaty" a "rodzinką.pl", Kożuchowska usiadła naprzeciwko Magdy Mołek i opowiedziała jej o swojej... pracy, swoich wspomnieniach i planach na przyszłość.

Przy okazji rozmowy dowiedzieliśmy się, dlaczego Gosia nie zgodziła się dotąd na występ w "Tańcu z gwiazdami", choć producenci show przed każdą edycją zapraszają ją do udziału w programie.

- Ile by trzeba tobie zapłacić, żebyś zatańczyła w "Tańcu z gwiazdami"? - zapytała aktorkę wprost gospodyni talk-show "W roli głównej".

- To nie jest kwestia pieniędzy - odpowiedziała wymijająco Małgorzata Kożuchowska, ale nie stwierdziła kategorycznie, że nigdy nie zgodzi się na występy na parkiecie "Tańca".

Czy to oznacza, że Gosia w końcu ulegnie namowom i jednak zatańczy w sztandarowym show TVN?


Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama