Prawo Agaty

Ocena
serialu
8,6
Bardzo dobry
Ocen: 1290
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Prawo Agaty": "Zdradziłam Cię"!

Takim wyznaniem Dorota (Daria Widawska) uraczy swojego męża Wojtka (Tomasz Karolak) w małżeńskiej sypialni. Czy Gawron zażąda rozwodu?


Reklama


Sędzię Dorotę Gawron czekają koszmarne chwile. Bo nie dość, że zostanie oskarżona o przyjęcie łapówki, to jeszcze zawali jej się życie rodzinne. Uzna bowiem, że musi przyznać się Wojtkowi do romansu z Tulińskim (Piotr Grabowskim). Zrobi to w 5. odcinku "Prawa Agaty" (emisja we wtorek 30 września), gdy oboje będą leżeli w łóżku w swojej małżeńskiej sypialni.

- Zrobiłam coś... - wyzna Dorota.

- Co? - zapyta Wojtek.

- Zdradziłam cię! - usłyszy Gawron w odpowiedzi.

Szczere wyznanie wiarołomnej żony Wojtek przyjmie po męsku. Bez histerii i zbędnych słów. Nie będzie żadnych wyrzutów - tak, jakby Gawron czuł się współodpowiedzialny za tę zdradę.

Lecz cios przyjdzie z najmniej oczekiwanej strony. O skoku w bok nieskazitelnej dotąd matki dowie się Jasiek (Maciej Dybowski), najstarszy syn Gawronów.

- Zdradziłaś ojca? - zapyta matkę prosto z mostu, a gdy nie doczeka się zaprzeczenia, natychmiast spakuje swoje rzeczy i postanowi opuścić rodzinny dom.

- Brzydzę się tobą! - oświadczy zdruzgotanej matce na odchodne.

Tymczasem Dorota będzie musiała uporać się z oskarżeniem o łapownictwo. Choć zostanie zawieszona w obowiązkach sędziego, początkowo nie weźmie poważnie zarzutów i całej sytuacji. Nie da znać Agacie (Agnieszka Dygant) ani Dębskiemu (Leszek Lichota) o swoich problemach. Uzna, że sama da sobie radę i wyjaśni wszystko.

To w końcu ona jest tu ofiarą dziwacznego spisku. Do akcji wkroczy jednak prokurator (Mirosław Zbrojewicz). Padną niewygodne pytania: skąd Gawronowie mieli pieniądze na kosztowną przeprowadzkę? Studia Jaśka w Londynie? Wojtek zarabia przecież w Gdańsku mniej niż w Anglii, a Dorota jako sędzia również znacznie obniżyła swoje dochody. Gawronowie nie spłacili domu w Warszawie, a tu wynajęli za sporą sumę kolejny...

O kłopotach Doroty dowie się Dębski i natychmiast poinformuje o nich Agatę. Dla Gawronowej mogą oznaczać one zrujnowanie kariery, konsekwencje dyscyplinarne, ale i - karne. Bez zbędnych słów Agata i Dębski ruszą do Gdańska, by wesprzeć przyjaciółkę.

Dowiedz się więcej na temat: Prawo Agaty

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje