Reklama

Prawo Agaty

Ocena
serialu
8,5
Bardzo dobry
Ocen: 1336
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Prawo Agaty": Szczęście Agaty i Marka nie potrwa długo

W piątej serii "Prawa Agaty" romans Agaty Przybysz (Agnieszka Dygant) i Marka Dębskiego (Leszek Lichota) kwitnie, ale szczęście pary nie potrwa długo. W życiu prawników ponownie pojawi się bowiem Hubert (Bartłomiej Świderski), który wielokrotnie wpędzał bohaterkę w kłopoty. W obliczu problemów nieoczekiwanie do bohaterki wyciągnie dłoń Maria Okońska (Małgorzata Kożuchowska), narażając dla koleżanki własną karierę.


Aktorzy nie chcą zdradzać fabuły nadchodzących odcinków, ale przyznają, że znany z poprzedniej serii bohater wywróci życie Agaty i Marka do góry nogami.

- Bartek Świderski przewija się od początku jako taki zły tego serialu. Przez niego Agata miała problemy w pierwszej serii, później pojawił się również w serii trzeciej i czwartej. Teraz powraca po raz kolejny. Nie mogę za dużo zdradzić, bo chcę, żebyście czerpali przyjemność z oglądania nowych odcinków "Prawa Agaty". Powiem jedynie, że moja bohaterka pomści swoje nieprzespane noce i krzywdy wyrządzone jej przez Huberta - mówi Agnieszka Dygant agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Bartłomiej Świderski, odtwórca roli Huberta, dodaje, że mimo trudnej przeszłości, jego bohater i Agata będą musieli znaleźć wspólny język, ponieważ mężczyzna dysponuje informacjami, które okażą się przydatne w pracy prawniczki.

- Były takie pomysły, żeby Hubert stał się takim "Mr Trouble". Kiedy się pojawia, Agata ma kłopoty. Dzięki swoim kontaktom i doświadczeniu Hubert ma bardzo dużo informacji na temat prowadzonych przez Agatę spraw. Ona będzie się starała te informacje od niego wyciągnąć, a on zgodzi się na tę współpracę w ramach zadośćuczynienia - tłumaczy Bartłomiej Świderski.

Znaczącą rolę w piątej serii "Prawa Agaty" odegra Maria Okońska, grana przez Małgorzatę Kożuchowską.

- Okońska, która do tej pory była raczej konserwatywną postacią, trochę nabroi. Konsekwencje jej działań będą znacznie poważniejsze od tego, do czego nas przyzwyczaiła. Nie chciałabym za dużo zdradzać, mogę tylko powiedzieć, że moja bohaterka stanie po stronie adwokatów, czyli Agaty. Najpierw będzie pomagać im niepostrzeżenie, ale kiedy odkryje, że prawda leży po stronie Przybysz, będzie walczyć o sprawiedliwość i prawdę. Konsekwencje będą bardzo poważne: Okońska wyleci z Warszawy - zdradza Małgorzata Kożuchowska.

Kożuchowska dodaje, że relacja Okońskiej z Przybysz bardzo rozwinęła się na przestrzeni pięciu serii. Panie mają za sobą epizod zazdrości o mężczyznę, ale każda z nich jest profesjonalistką w swoim fachu i potrafi oddzielić życie prywatne od zawodowego.   - Myślę, że to, co się teraz zdarzy, jeszcze bardziej zbliży do siebie te postaci - mówi Kożuchowska.

 "Prawo Agaty" emitowane jest we wtorki o 21.30 na antenie TVN.

Dowiedz się więcej na temat: Prawo Agaty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje