Reklama

Prawo Agaty

Ocena
serialu
8,5
Bardzo dobry
Ocen: 1392
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Prawo Agaty": Agnieszka Dygant poprawia sobie urodę?

Agnieszka Dygant, czyli niezapomniana Frania Maj z "Niani" i Agata Przybysz z "Prawa Agaty", nie kryje, że od czasu do czasu poddaje się zabiegom poprawiającym urodę. Ostatnio jednak jedna z fanek zarzuciła jej, że za bardzo ingeruje w naturę... - Niebezpiecznie pani usta rosną - napisała pod zdjęciem, które aktorka opublikowała w mediach społecznościowych.


Agnieszka Dygant już kilka lat temu przyznała się w wywiadzie, że korzysta z profesjonalnych metod poprawiania urody i raz na jakiś czas odwiedza zaufaną klinikę piękności, by poddać się zabiegowi polegającemu na wtłaczaniu pod skórę wyciągu z jadu węża, alg, witamin i minerałów.

Reklama

- To taki totalnie odżywczy drink dla skóry - żartowała w rozmowie z magazynem "Uroda".

Aktorka, której ogromną popularność przyniosły role Frani Maj w "Niani", Marioli Muślinek w "Na dobre i na złe" oraz Czarnej w "Fali zbrodni", w marcu skończyła 46 lat, ale wygląda znacznie młodziej. Twierdzi, że to zasługa odpowiedniego makijażu i kategorycznie zaprzecza plotkom, jakoby poddała się operacji plastycznej (korekta kształtu nosa) i stosowała botoks. Nie wszystkie fanki gwiazdy jednak w to wierzą.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje