Reklama

Prawo Agaty

Ocena
serialu
8,5
Bardzo dobry
Ocen: 1332
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Czarny charakter?

- Chodzi o to, żebyśmy byli superbohaterami, którzy w 45 minut rozwiążą każdą sprawę - mówi Leszek Lichota, czyli serialowy mecenas Marek Dębski.

Przyjrzyjmy się Dębskiemu. To nie tylko główna męska rola w "Prawie Agaty", ale i... nader pozytywna postać.

Reklama

Leszek Lichota: - Też tak myślę. Chociaż z tego, co się zdążyłem zorientować z badań odbioru odcinków pilotażowych, ludzie reagowali różnie. Niektórzy ocenili go jako czarny charakter.

No wie pan...!

- Sam byłem zdziwiony. Nikomu z nas nie przyszło do głowy, że zaradność czy pewność siebie mogą być postrzegane aż tak negatywnie!

Konsultowaliście tę rolę z tzw. środowiskiem?

- Początkowo tak, ale szybko te konsultacje zarzuciliśmy. W sądach sprawy ciągną się latami. Tu chodzi o to, żebyśmy byli superbohaterami, co to w 45 minut potrafią rozwikłać każdą z nich.

Marek to wielki elegant.

- Dotąd nie zdarzyło mi się grać kogoś, kto jest tak wystylizowany. Szyto mi garnitury na miarę!

Twierdził pan, że z pana wzrostem (190 cm) nie zagra pan nigdy amanta, bo partnerkę trudno byłoby dobrać. Tymczasem są, aż dwie!

- I to jakie! Marek jest z Marią (Małgorzata Kożuchowska) 'żelazną panią prokurator' i efektowną kobietą. Teraz na horyzoncie pojawia się równie efektowna, a przy tym zabawna Agata (Agnieszka Dygant). Jego uwaga ulega więc rozproszeniu.

Cóż, natura obdarzyła samców wyjątkową podzielnością uwagi...

- Tak, ale Marek nie jest typem faceta który 'skacze z kwiatka na kwiatek'. Będzie musiał dokonać wyboru.

Chyba, że zadecyduje po prostu miłość, tak też bywa.

- To prawda, wiem to z własnego przykładu. Kiedy spotkałem Ilonę Wrońską, z miejsca wiedziałem, że jesteśmy stworzeni dla siebie! Czas to potwierdził.

Tworzycie udaną parę, rosną wam dzieci, 6-letnia Natasza i 4-letni Kajtek, w zgodnym domu. A mówią, że u aktorów to rzadkość.

- Nie znam statystyk, wiem tylko, że ludzie, bez względu na wykonywane zawody, funkcjonują najczęściej według scenariusza, jaki sobie sami piszą na życie. Nasz jest prosty - żyć normalnie, wspierać się nawzajem i cieszyć tym, co jest. A jest dobrze.

Z Leszkiem Lichotą rozmawiała Jolanta Majewska -Machaj.


Dowiedz się więcej na temat: Leszek Lichota | Prawo Agaty | seriale

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje