Reklama

Gossip Girl

Plotkara

Ocena
serialu
7,8
Dobry
Ocen: 340
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​Blake Lively ruszyła z nowym projektem

Gwiazda "Plotkary" i "Śmietanki towarzyskiej" wypuściła niedawno na rynek autorską linię bezalkoholowych drinków. Lively, choć sama nie spożywa alkoholu, uwielbia chodzić ze znajomymi na suto zakrapiane imprezy. Czy nie przeszkadza jej nietrzeźwość towarzyszy? Wprost przeciwnie - aktorka w gronie przyjaciół uważana jest za mistrzynię w przyrządzaniu koktajli na bazie mocnych trunków.

Nowy projekt aktorki

Najnowszym biznesowym projektem Blake Lively jest Betty Buzz - linia bezalkoholowych drinków, nad którymi aktorka pracowała przez ostatnie trzy lata. Jak możemy przeczytać na stronie internetowej firmy, oferowane przez Lively napoje przygotowywane są na bazie naturalnych, organicznych składników - są "wegańskie, koszerne, bezglutenowe i niskokaloryczne".

Gwiazda "Plotkary" i "Śmietanki towarzyskiej" jest abstynentką i to właśnie osobiste doświadczenia skłoniły ją do stworzenia tego projektu. "Nie piję, bo nie lubię skutków alkoholu, nie podoba mi się to, co się ze mną dzieje po wypiciu. Ale lubię być częścią tego doświadczenia. Jestem towarzyską osobą, lubię imprezować, spotykać się z ludźmi. W pewnym momencie odkryłam, że bycie osobą niepijącą prowadzi niekiedy do alienacji. Te przemyślenia zainspirowały mnie do uruchomienia Betty Buzz" - wyjaśniła aktorka w rozmowie z "People".

Reklama

Co słychać u gwiazd "Plotkary" 7 lat od zakończenia serialu?

Gwiazda przyjęć

Lively ujawniła przy okazji, że na przyjęciach chętnie przyrządza znajomym koktajle na bazie napojów wyskokowych, a nawet uchodzi wśród przyjaciół za ekspertkę w tej dziedzinie. Dla niej samej dużo większym wyzwaniem jest przygotowanie dla siebie bezalkoholowego drinka. Zależy jej bowiem na tym, by pod względem smaku przypominał on koktajl z procentami. 

"Lubię mieć wrażenie, że piję to samo, co moi znajomi. Musiałam więc trochę pokombinować. Często dodaję do drinka kilka kropli alkoholu, który delikatnie zmienia smak. Jest to dobre rozwiązanie, ale tylko dla tych, którzy, tak jak ja, nie piją, bo nie mają na to ochoty - na pewno nie powinny go stosować osoby leczące się z nadużywania alkoholu. Innym sposobem jest użycie odrobiny likieru do zwilżenia brzegu szklanki przed podaniem drinka" - poinstruowała gwiazda. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy