Reklama

Pierwsza miłość

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 11040
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Pierwsza miłość": Szok! Daniel Olbrychski i Andrzej Strzelecki są w stanie wojny! Dlaczego?

Daniel Olbrychski, którego aktualnie mamy okazję oglądać jako Olgierda Gwiazdę w „Pierwszej miłości”, nie kryje, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych, o ile inni nie rzucają mu kłód pod nogi, gdy zmierza do upragnionego celu... Aktor do dziś nie wybaczył jednemu ze swych kolegów po fachu tego, że „zablokował” mu realizację wielkiego marzenia. O co ma żal do Andrzeja Strzeleckiego, czyli doktora Koziełło-Kozłowskiego z „Klanu”?

Daniel Olbrychski i Andrzej Strzelecki znają się od dawna, ale od kilku lat nie mają ze sobą kontaktu. Jak informuje "Na Żywo", niezapomniany filmowy Kmicic z "Potopu" ma ogromny żal do kolegi, bo uważa, że został przez niego oszukany!

Reklama

Nie jest tajemnicą, że to właśnie Andrzej Strzelecki namówił Daniela Olbrychskiego, by po niemal czterdziestu latach przerwy wrócił na studia i obronił pracę magisterską. Aktor podjął wyzwanie...

Odtwórca roli doktora Tadeusza Koziełło-Kozłowskiego w "Klanie" był wtedy rektorem warszawskiej Akademii Teatralnej i obiecał starszemu koledze, że gdy ten będzie już legitymował się tytułem magistra, złoży mu ofertę zostania wykładowcą.

Daniel Olbrychski miał już na swoim koncie współpracę z uczelnią, a studenci uwielbiali zajęcia, które prowadził. Bardzo mu zależało na profesurze w szkole teatralnej.

- Andrzej Strzelecki, ówczesny rektor, powiedział mi, że mogę być profesorem, ale muszę mieć dyplom magistra. Więc ostro zabrałem się do pracy - wyznał w wywiadzie.

swiatseriali.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje