Pierwsza miłość

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 8843
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Pierwsza miłość": Aneta Zając już nie walczy z byłym ukochanym!

Aneta Zając, czyli Marysia Radosz z "Pierwszej miłości", już dawno pogodziła się z tym, że jej były partner wywalczył sobie w sądzie prawo do regularnych kontaktów z ich 4-letnimi synami - Robertem i Michałem.



Reklama

Z ojcem swoich synów-bliźniaków - Mikołajem Krawczykiem, czyli Łukaszem Grabowskim z "Przyjaciółek" - Aneta Zając do niedawna spotykała się tylko w sądzie, gdzie trwała zaciekła walka o uregulowanie wszystkich  kwestii związanych z kontaktami byłego partnera gwiazdy "Pierwszej miłości" z ich dziećmi. Jak informuje dwutygodnik "Flesz", stosunki pomiędzy Anetą i Mikołajem bardzo się ostatnio ociepliły i aktorka pozwala swemu byłemu ukochanemu zabierać synów do siebie na co drugi weekend.

Tymczasem Aneta Zając po prostu respektuje orzeczenie sądu, według którego Mikołaj Krawczyk ma prawo widywać się z bliźniakami bez obecności ich mamy oraz spędzać z synami dwa weekendy w miesiącu. Kwestię tę sąd uregulował na wniosek aktora już w ubiegłym roku po trwającej kilka miesięcy batalii pomiędzy rodzicami Roberta i Michała...

Przypomnijmy, że wcześniej Mikołaj mógł spotykać się z synami wyłącznie w terminie, jaki wyznaczała mu Aneta, a wszystkie jego wizyty u chłopców obwarowane były wieloma warunkami - choćby tym, że nie mógł przebywać z dziećmi sam na sam, bo podczas każdej z wizyt musieli być obecni Aneta Zając i jej rodzice. Mikołaj Krawczyk zwrócił się do sądu o ustalenie dokładnych warunków jego kontaktów z dziećmi i... wygrał.

Z tego, że aktor wreszcie może zabierać Roberta i Michała na weekendy, bardzo ucieszyła się obecna ukochana aktora - Agnieszka Włodarczyk, czyli Wiki Potoczny z niezapomnianej "Plebanii". W domu, w którym para zamieszkała niedawno, urządzony został specjalny pokój dla chłopców, o wystrój i wyposażenie którego Agnieszka zadbała osobiście.

Aneta Zając początkowo nie mogła pogodzić się z orzeczeniem sądu, ale w końcu dała za wygraną. Teraz chce tylko, by jej synowie byli szczęśliwi, a widząc, że ich tata dobrze wywiązuje się ze swoich obowiązków i jest dobrym ojcem, cieszy się, iż konflikt pomiędzy nią a Mikołajem w końcu się zakończył!

 

 

Dowiedz się więcej na temat: Pierwsza miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje