Reklama

Pierwsza miłość

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 10466
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Jak ryba w wodzie

- Rola modela niezbyt podoba się mojemu bohaterowi - mówi aktor Marek Kaliszuk, który jednak poza planem "Pierwszej miłości" sam udziela się na wybiegu. - Myślę, że wątek Roberta mógł być inspirowany moim życiem - dodaje ze śmiechem.


Reklama

Ależ Pan zapracowany. Teatr Muzyczny w Gdyni i w Gliwicach. A potem jeszcze plan serialu "Pierwsza miłość". Na dłuższą metę to może być męczące.

- Przeciwnie, lubię podróże. Jest czas na poczytanie książki, można poznać ciekawych ludzi. Dwa lata temu leciałem z Warszawy do Gdańska. Obok mnie usiadła kobieta. Spojrzałem w lewo i zobaczyłem Edytę Górniak. Miłe spotkanie. Chwilę porozmawialiśmy. Podziwiam talent tej wokalistki. Ostatnio natomiast dużo podróżuję samochodem. Wygodne, bo nie ogranicza czasowo. Wieczorem gram spektakl, a o godz. 7. rano muszę być w innym mieście na planie zdjęciowym. Na razie, udaje mi się wszystko łączyć.

Pod warunkiem, że zawód, który uprawiamy jest naszą pasją.

- Spełniam się zawodowo, chociaż jako nastolatek marzyłem o karierze wokalisty, chciałem koncertować, nagrywać płyty. Los zadecydował inaczej, co nie znaczy, że za jakiś czas nie zrealizuję swoich marzeń. Jestem już na tyle ukształtowany muzycznie, by zacząć wprowadzać w życie swoje plany.

- Praca na scenach teatrów muzycznych zmusza mnie niejako do poszukiwania nowych brzmień, więc doświadczenie jakieś mam, pomysł na płytę też. Interesuje mnie coś na pograniczu jazzu i muzyki elektronicznej, czyli alternatywny pop. Mam świadomość, że polski rynek fonograficzny jest pełen dobrze śpiewających wokalistów, ale warto spróbować.

Aktorstwo pójdzie w odstawkę?

- Skąd! Nie potrafiłbym bez tego funkcjonować. W Polsce panuje takie przekonanie, że można być dobrym tylko w jednej dziedzinie. Nieprawda. Znam osoby, które za co się zabiorą, potrafią obrócić w sukces. Dzięki pracy i staraniom można osiągnąć cel.

Robert z "Pierwszej miłości" broni się przed modelingiem, a Pan czuje się w tym fachu jak ryba w wodzie.

- Pozowanie do zdjęć nie stanowi dla mnie żadnego problemu. Od jakiegoś czasu pracuję w tej branży.  

Rozmawiała MARIA OSTROWSKA

Dowiedz się więcej na temat: Pierwsza miłość | Marek Kaliszuk | seriale

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje