Dom nad rozlewiskiem / Miłość nad rozlewiskiem / Życie nad rozlewiskiem/ Cisza nad rozlewiskiem

Pensjonat nad rozlewiskiem

Ocena
serialu
7
Dobry
Ocen: 754
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Pensjonat nad rozlewiskiem": Mikołaj Krawczyk pozwał do sądu Anetę Zając

Mikołaj Krawczyk, czyli Adam Kunert z "Pensjonatu nad rozlewiskiem", postanowił pozwać Anetę Zając, czyli Marysię Radosz z "Pierwszej miłości", i za pośrednictwem sądu wymusić na niej, by nie utrudniała mu kontaktów z ich wspólnymi synami...

Kilka dni temu w warszawskim sądzie rodzinnym odbyła się pierwsza rozprawa z powództwa Mikołaja Krawczyka przeciwko Anecie Zając. Aktor zdecydował się wstąpić na drogę sądową, by - jak poinformowała media jego pełnomocniczka - zagwarantować sobie regularne kontakty z synami...

Reklama

- Wybrał taką drogę po wielokrotnych, nieudanych próbach porozumienia się z ich matką - stwierdziła prawniczka Mikołaja Krawczyka, Anna Borkowska, w rozmowie z jednym z pism.

- Mój klient jest zdeterminowany, bo chce być obecny w życiu swoich dzieci, a tymczasem musi walczyć o każdy dodatkowy dzień, o każdą dodatkową godzinę spędzoną z nimi - dodała.

Jak informuje "Twoje Imperium" Mikołaj Krawczyk złożył również w sądzie wniosek o obniżenie alimentów. Aktor regularnie płaci na synów, ale uważa, że pieniądze, które co miesiąc przelewa na konto Anety Zając, nie są w całości przeznaczane na potrzeby dzieci.

- To, co się ukazuje w mediach na temat mojego klienta, że nie płaci alimentów i nie chce zajmować się synami, to są brednie - twierdzi prawniczka odtwórcy roli Adama Kunerta w "Pensjonacie nad rozlewiskiem".

Mikołaj Krawczyk chciałby jak najszybciej dojść do porozumienia z Anetą Zając. Zapewnia, że próbował uniknąć procesu, ale - niestety - matka jego synów nie chciała usiąść z nim do negocjacji.

Przypomnijmy, że Aneta i Mikołaj zostali rodzicami w kwietniu 2011 roku. Niespełna rok   później ich drogi rozeszły się. Od tamtej pory wciąż walczą o dzieci.

Podczas pierwszej rozprawy z powództwa aktora nie doszło do żadnych rozstrzygnięć. Wszystko wskazuje na to, że sądowa batalia rodziców 7-letnich chłopców - Roberta i Michała - nie zakończy się szybko. Prawniczka Mikołaja Krawczyka twierdzi, że Aneta Zając nie wykazuje chęci do współpracy...


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje