Dom nad rozlewiskiem / Miłość nad rozlewiskiem / Życie nad rozlewiskiem/ Cisza nad rozlewiskiem

Pensjonat nad rozlewiskiem

Ocena
serialu
7
Dobry
Ocen: 754
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Pensjonat nad rozlewiskiem": Mikołaj Krawczyk i Sylwia Juszczak wzięli sekretny ślub!

Mikołaj Krawczyk i Sylwia Juszczak, których od 27 lutego oglądać będziemy na antenie TVP1 jako Adama i Mirkę w "Pensjonacie nad rozlewiskiem", od kilku miesięcy są małżeństwem. Aktorska para po raz pierwszy pochwaliła się obrączkami na konferencji z udziałem niemal wszystkich gwiazd 6. serii mazurskiej sagi.

- Tak, jesteśmy małżeństwem od zeszłego roku - powiedział Mikołaj Krawczyk dziennikarzom tuż przed konferencją zwołaną z okazji zbliżającej się premiery "Pensjonatu nad rozlewiskiem".

Reklama

- Uroczystość była utrzymana w tajemnicy... - dodał i zdradził, że na ślubie obecni byli tylko najbliżsi jego i jego ukochanej.

Sylwia Juszczak i Mikołaj Krawczyk poznali się wiele lat temu, gdy oboje studiowali w łódzkiej szkole filmowej, ale uczucie połączyło ich dopiero na początku 2016 roku, gdy spotkali się na planie programu "Celebrity Salon" emitowanego później na antenie Polsat-Cafe. Podobno zaiskrzyło wtedy między nimi tak bardzo, że natychmiast umówili się na randkę... Od tamtej pory są nierozłączni.

- Czuję, że zaczynam nowy etap w życiu - wyznała Sylwia Juszczak magazynowi "Party" wkrótce po tym, jak wyszło na jaw, że związała się z młodszym od niej o trzy i pół roku aktorem.

Zanim serialowa Mirka z mazurskiej sagi "Nad rozlewiskiem" zakochała się w Mikołaju Krawczyku, miała już za sobą dwa nieudane małżeństwa - z Tomaszem Pągowskim (mają dwóch synów) i norweskim reżyserem Magnusem Anersenem, z którym przez kilka lat mieszkała w Oslo. Mikołaj również nie miał wcześniej szczęścia w miłości. Fiaskiem zakończyły się jego związki z trzema pięknymi aktorkami: Karoliną Nowakowską, Anetą Zając, która urodziła mu dwóch synów, oraz Agnieszką Włodarczyk. Ta ostatnia na wieść o ślubie byłego ukochanego, stwierdziła, że cieszy się jego szczęściem i życzy mu wszystkiego najlepszego.

Sylwii Juszczak i Mikołajowi Krawczykowi bardzo zależało na tym, by o ich ślubnych planach nie dowiedziały się media. Chcieli przysiąc sobie dozgonną miłość i wierność jedynie w obecności najbliższych i udało się im wyprowadzić w pole paparazzich i portale plotkarskie. Nikt niepowołany nie zakłócił im spokoju podczas uroczystości... Informacją o tym, że stanęli na ślubnym kobiercu, podzielili się z całym światem dopiero teraz, kilka miesięcy po wstąpieniu w związek małżeński. Na konferencji zapowiadającej emisję "Pensjonatu nad rozlewiskiem" pochwalili się dziennikarzom i fotoreporterom pięknymi obrączkami i swoim wielkim szczęściem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje