Reklama

ER

Ostry dyżur

Ocena
serialu
7,6
Dobry
Ocen: 227
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Clooney na prezydenta!

Ma powstać film o Billu Clintonie. Główny zainteresowany widziałby w tej roli... George'a Clooneya!


Reklama

Bill Clinton bez kompleksów wypowiadał się o ewentualnej obsadzie. Jego zdaniem Brad Pitt jest "zbyt przystojny" aby go zagrać. Odpowiedni wydał się mu za to... George Clooney!  - Trzeba mu tylko powiększyć nos i będzie idealny - powiedział były prezydent USA. Do roli swojej żony - Hillary - typował zaś Meryl Streep.

Amerykanie widzą Clooneya w roli prezydenta nie tylko na ekranie. Także w Białym Domu. Internauci uznali go za najpoważniejszego kandydata wśród celebrytów.

Co na to sam zainteresowany? - Czy chciałbym być prezydentem? Nie bardzo - powiedział Clooney. - Mam świetną pracę, dlaczego miałbym ją zmieniać?

- Cieszmy się z prezydenta, który rządzi nami teraz. Jest dobry, uprzejmy i pełen współczucia, a mimo to wszyscy go krytykują. Nie zazdroszczę mu. Wolę reprezentować sam siebie i wygłaszać wyłącznie własne opinie, niż przemawiać w imieniu całych grup społecznych. Nie, zdecydowanie nie widzę siebie w polityce. - dodał gwiazdor "Ostrego dyżuru", ucinając tym samym spekulacje, jakoby zamierzał kandydować na najwyższy urząd w państwie.

Przypomnijmy, że aktor zagrał już raz kandydata na prezydenta USA - Mike Morrisa - w filmie "Idy marcowe".

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje