Reklama

Osiecka

Ocena
serialu
6,5
Niezły
Ocen: 540
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Osiecka": Nie cichną kontrowersje wokół serialu. Kompromitacja?

To nie koniec kontrowersji wokół najnowszej produkcji TVP. Kolejne osoby dołączają do grona krytyków. Maja Frykowska, wnuczka Wojciecha Frykowskiego, mówi, że jeden z wątków to "kompromitacja".

Wiadomość, że TVP przygotowuje się do nakręcenia serialu o Agnieszce Osieckiej, wywołała lawinę plotek na temat... najbliższej przyjaciółki nieżyjącej poetki. Magda Umer została oskarżona o to, że "sprzedała" scenarzystom wiele pikantnych informacji z życia Agnieszki Osieckiej.

Reklama

Piosenkarka i reżyserka kategorycznie zaprzeczyła. W oświadczeniu, które opublikowała na Facebooku, napisała, że nigdy nie rozmawiała z twórcami serialu i scenarzystą Maciejem Wojtyszko na temat Osieckiej i nie ma nic wspólnego z tą produkcją. 

Jednak twórców biograficznej opowieści o życiu Agnieszki Osieckiej krytykują nie tylko ci, którzy znali poetkę osobiście, ale też ci, którzy... znają się na produkowaniu seriali. Do grona krytyków "Osieckiej" dołączyła właśnie Ilona Łepkowska.

"Czy ktoś z twórców serialu "Osiecka" mi wyjaśni, dlaczego wymieniono między 5. a 6. odcinkiem Elizę Rycembel (która ma 28 lat, czyli tyle, ile Osiecka w 1964 roku, gdy toczy się akcja tych odcinków) na Magdalenę Popławską (41 lat)?" - pyta Ilona Łepkowska na Facebooku.

"Nie ma tu właściwie żadnego przeskoku czasowego" - dodaje scenarzystka i tłumaczy, że tego typu podmianek dokonuje się zazwyczaj, gdy kręcony jest kolejny sezon lub akcję następujących po sobie odcinków dzieli kilka lat.

swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje