Reklama

Odwróceni. Ojcowie i córki

Ocena
serialu
9,3
Super
Ocen: 264
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Odwróceni. Ojcowie i córki": Eliza Rycembel ma przed sobą wspaniałą przyszłość

​Eliza Rycembel, czyli Katarzyna Wesołowska z serialu "Odwróceni. Ojcowie i córki", dopiero rok temu skończyła Akademię Teatralną, już świętuje dziesięciolecie pracy aktorskiej. Była nastolatką, gdy po raz pierwszy stanęła na scenie... Dziś jest jedną z najbardziej rozchwytywanych polskich aktorek swojego pokolenia, a znawcy kina wróżą jej międzynarodową karierę.


Eliza Rycembel nie kryje miała wiele pomysłów na siebie, a aktorstwo wcale nie było jednym z nich, choć - będąc w drugiej klasie liceum - dostała rolę w jednym w widowisk muzycznych w stołecznym Teatrze Roma. Miała wtedy niespełna 17 lat.

Reklama

- Uwielbiałam grać, ale aktorstwo traktowałam jak hobby. Nie zdawałam sobie sprawy, że można być aktorem zawodowym. Wyobrażałam sobie ludzi, którzy wykonują ten zawód jako osoby żyjące zupełnie inaczej... Nie wierzyłam, że można ich tak po prostu spotkać na ulicy albo że mogą wykonywać codzienne czynności tak samo jak moi rodzice - wspominała na łamach polskiej edycji magazynu "Vogue".

Przed maturą Eliza bardzo poważnie myślała o studiowaniu medycyny. Marzyła się jej kariera psychiatry lub neurochirurga, ale nie miała czasu na przygotowania do egzaminów. Postanowiła zdawać na socjologię. Zanim podjęła studia, wygrała casting do głównej roli w filmie "Obietnica" Anny Kazejak. Reżyserce poleciła ją... Roma Gąsiorowska.

- Uczęszczałam na zajęcia w prowadzonym przez nią studium aktorskim. Wysłała mnie na casting, a dwa tygodnie później miałam tę rolę - opowiada Eliza.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje