Odwróceni

Ocena
serialu
7,8
Dobry
Ocen: 281
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Odwróceni. Ojcowie i córki": Artur Żmijewski pęka z dumy! Co robią jego dzieci?

Artur Żmijewski, czyli Paweł Sikora z kontynuacji "Odwróconych" i ksiądz Żmigrodzki z "Ojca Mateusza", zawsze podkreśla w wywiadach, że jego największą dumą są dzieci - córka Ewa oraz synowie Karol i Wiktor. Aktor, niestety, nie widuje ich wszystkich tak często, jak by chciał... Dwie jego najstarsze pociechy mieszkają bowiem za oceanem.

- Dzieci umacniają każdy związek - mówił przed laty Artur Żmijewski, pytany o córkę i synów.

Reklama

Kiedy Ewa, Karol i Wiktor byli mali, nazwisko ich taty znajdowało się na szczytach wszystkich rankingów popularności w naszym kraju. Artur Żmijewski był wielką - jeśli nie największą - gwiazdą w Polsce. Praktycznie nie schodził z planów seriali i filmów. W wywiadach podkreślał jednak, że gdyby wymagało tego dobro jego dzieciaków, bez wahania zrezygnowałby z przyjmowania kolejnych ról. Rodzina - żona Paulina i dzieci - zawsze były dla niego najważniejsze.

Wśród znajomych Artur Żmijewski od lat cieszy się opinią wzorowego męża i idealnego wręcz taty. Sam przyznaje jednak, że mógłby być lepszym ojcem...

- Przegapiłem chwile, kiedy dzieciaki stawały na nogi, mówiły pierwsze słowa. Opuściłem wiele przedstawień szkolnych - wspomina.

- Wychowaniem córki i synów zajmuje się moja żona, ale nie znaczy to wcale, że ja umywam ręce od tego i innych domowych obowiązków. Jeśli tylko czas mi na to pozwala, staram się odciążyć żonę z większości obowiązków - mówił aktor nagrodzony Złotą Telekamerą "Tele Tygodnia", "Wiktorem" i "Telemaską", gdy jego dorosłe już dziś pociechy były jeszcze dziećmi.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje