"O mnie się nie martw": Paweł Domagała ogląda swoje filmy po kilkanaście razy!
Paweł Domagała, czyli Krzysztof Małecki z "O mnie się nie martw", po kilka, a nawet po kilkanaście razy ogląda filmy, w których zagrał. Dlaczego?
Paweł Domagała, absolwent warszawskiej Akademii Teatralnej, jest nie tylko utalentowanym aktorem, ale też świetnym kabareciarzem i... muzykiem. Doskonale gra na gitarze, a od pewnego czasu sam komponuje utwory, które bardzo chciałby nagrać kiedyś i wydać na płycie. Marzy też, by w przyszłości zająć się reżyserią i produkcją filmów.
- Taki jest mój plan na najbliższe 20 lat - żartuje, dodając, że zanim zostanie reżyserem i producentem, chciałby sobie jeszcze trochę pograć.
- Muszę się wiele nauczyć, poobserwować, jak to wszystko działa, krok po kroczku, nie mam zamiaru robić siary! 20 lat to optymalny czas, chyba że stwierdzę, że mogę zaryzykować wcześniej i pokazać ludziom taki produkt, jaki sam bym chciał zobaczyć - wyznał niedawno w wywiadzie.
Paweł uważa, że każdy człowiek powinien uczyć się przez całe życie. Pewnie dlatego bardzo dokładnie analizuje wszystko, co zrobił do tej pory i - jak twierdzi - uczy się na własnych błędach...
- Zawsze staram się oglądać filmy, w których zagrałem, nawet po kilkanaście razy. Robię to po to, by zobaczyć, dlaczego coś, o czym myślałem, że działa - nie działa. Próbuję to później przeanalizować. Zresztą, jak jest jakiś film, który wybitnie mi się podoba, to też go oglądam kilkanaście razy i staram się analizować, co twórcy takiego zrobili, że mi się to aż tak podoba. Albo odwrotnie - co jest takiego złego w tym filmie, że mnie odrzuca - twierdzi.
Zdarza się, że Paweł Domagała kupuje bilet do kina na film, w którym wystąpił, siada w jednym z ostatnich rzędów i... obserwuje reakcje innych widzów.
- Na "Wkręconych" byłem parę razy. Podobało mi się, bo publiczność się śmiała i fajnie reagowała, więc byłem zadowolony - wspomina.
Serialowy Krzysztof Małecki z "O mnie się nie martw" ma jedno wielkie marzenie - chciałby robić w Polsce kino komercyjne na najwyższym poziomie.
- Według mnie Polacy są fantastycznym narodem z fantastycznym poczuciem humoru. Zasługują na fantastyczne komedie! Teraz większość komedii nie dorasta do poziomu inteligencji i poczucia humoru widza. Tak uważam. Marzy mi się, żeby wprowadzić taki styl, gatunek filmów komercyjnych, które dorosną do poziomu widza - mówi.
Dziś - 16 stycznia - na ekrany kin w całej Polsce wchodzi najnowszy film z udziałem Pawła Domagały - komedia Piotra Wereśniaka "Wkręceni 2". A już od marca będziemy mogli oglądać go na antenie TVP2 w premierowych odcinkach 2. sezonu serialu "O mnie się nie martw".