O mnie się nie martw

Ocena
serialu
9,9
Super
Ocen: 8932
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"O mnie się nie martw": Adam Fidusiewicz był modelem w Korei Południowej!

Adam Fidusiewicz, którego wiosną zobaczymy jako Roberta w 2. serii "O mnie się nie martw", przez dwa miesiące pracował jako model w... Korei Południowej, dokąd pojechał tuż po zakończeniu zdjęć do serialu "Czas honoru. Powstanie".


Reklama


Adam Fidusiewicz (za tydzień skończy 30 lat) w ubiegłym roku niespodziewanie dostał propozycję podjęcia pracy w modelingu, a konkretnie dołączenia do agencji modeli i modelek działającej w Korei Południowej.

- Pojechałem! Pomyślałem, że świetnie się składa, bo akurat nie miałem żadnych zobowiązań, poza tym lubię poznawać nowe miejsca - mówi.

Adamowi bardzo spodobała się perspektywa spędzenia kilku miesięcy w egzotycznym kraju, ale - zanim wyjechał do Korei - musiał zrzucić kilka kilogramów. Wspomina, że wcześniej "przypakował" do roli powstańca, którego grał w "Czasie honoru", a potem nagle kazano mu schudnąć do roli... modela, co wcale nie było łatwe. Kiedy w końcu znalazł się w Seulu, został zakwaterowany w należącym do agencji modeli apartamencie razem z dwoma innymi chłopakami.

- Naszym zadaniem było dbać o formę i stawiać się na castingach - opowiadał w wywiadzie dla magazynu "Show".

- W wolnych chwilach mogłem zwiedzać i poznawać nowy kraj - wyznał.

Adam Fidusiewicz pracował w Korei zaledwie dwa miesiące, ale tyle wystarczyło, by doszedł do wniosku, że praca modela nie jest jego wymarzonym zajęciem. Nie podobało mu się, że młodzi ludzie, których spotkał w Seulu, nie mieli konkretnego pomysłu na siebie i byli pozbawieni autorytetów.

- Trzeba mieć mocny kręgosłup, żeby się nie zatracić... W branży, w której przede wszystkim liczy się ciało, łatwo się pogubić - twierdzi.

 

Dowiedz się więcej na temat: Adam Fidusiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje