Reklama

​Kim jest Sandra Drzymalska? O młodej Polce mówi cały świat!

Pod koniec kwietnia na Netflixie zadebiutowała kolejna polska produkcja. Serial o trzech przyjaciółkach, które odkrywają własną seksualność stał się hitem na świecie. Coraz głośniej jest o aktorkach, które wcielają się w główne bohaterki. Aleksandra Skraba, Sandra Drzymalska i Maria Sobocińska - to trio, na którym opiera się cały serial.

W serialu Sexify Natalia, Paulina i Monika tworzą aplikację, która ma pomóc im wygrać międzyuczelniany konkurs i być odpowiedzią na potrzeby ich rówieśników. Praca nad projektem pomaga im odkryć siebie i swoją siłę - dziewczyny stają się pewne siebie i niezależne. Polska opowieść o seksie, przyjaźni  i młodym pokoleniu zyskała jednak nie tylko sympatię polskich widzów. "Sexify" znalazł się również w top 5 najpopularniejszych netfliksowych tytułów we Włoszech, w Czechach, Dominikanie, Indiach, Libanie, Paragwaju, Jordanii i na Słowacji.

Reklama

Zagraniczni fani zaczynają szukać informacji o aktorkach wcielających się w główne bohaterki. Jeden z amerykańskich portali zainteresował się niedawno Sandrą Drzymalską. Młoda aktorka od dziecka była bardzo pracowita. Nic więc dziwnego, ze mając zaledwie 27 lat, ma już na swoim koncie sporo ról. Jako 18-latka przeprowadziła się do Krakowa, gdzie za pierwszym razem dostała się na wymarzone studia. Była dziewczyną z małego miasta. W rozmowie z Vogue Polska opowiedziała o swoich początkach na uczelni.

"Już na egzaminie się zorientowałam, że odstaję. Inne dziewczyny doskonale wiedziały, w co się ubrać, jak się uczesać. Były w obcasach, olśniewające, seksowne. Ja w te trzydzieści stopni założyłam sukienkę w kropeczki i grube brązowe rajstopy. Bo musiałam być pewna, że podczas tańca nie będzie mi widać tyłka. Sierotka Marysia. Było mi trudno. Czasami rzeczywiście nie wiedziałam, co się dzieje. Przyjechałam z małego miasteczka z marzeniem. Miałam braki. Wokół mnie byli ludzie o wiele bardziej doświadczeni, często po szkołach, warsztatach, zajęciach. Moim atutem było tylko to, że trochę więcej czułam" - przyznała Drzymalska. 

Absolwentka Wydziału Aktorskiego Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie, na ekranie zadebiutowała w 2014 roku. Do współpracy zaprosiła ją Nastazja Gonera. Nastazja Gonera zaprosiła ją do udziału w etiudzie "Raj" według sztuki Dirka Dobbrowa. Chwilę później pojawiła się w "Listach do M2" i w "Smoleńsku", gdzie przemknęła przed kamerą jako dziewczyna protestująca przeciwko pochowaniu Lecha Kaczyńskiego na Wawelu. Od tamtej pory regularnie występuje w różnych produkcjach filmowych oraz telewizyjnych. Rozpoznawalność przyniósł jej serial "Belfer", w którym zagrała Aleksandrę Kaczmarek. Międzynarodowa widownia zainteresowała się nią po roli w polsko-włoskim filmie "Sole" (2019) Carla Sironiego. Sandra Drzymalska zagrała w nim Lenę, młodą, ciężarną dziewczynę, która postanawia sprzedać swoje dziecko pewnemu małżeństwu. Dzięki delikatnej urodzie 27-letnia aktorka z przekonaniem może wcielać się w role nastolatek.

W serialu Netflixa gra Monikę, najbardziej przebojową i asertywną, a także seksualnie doświadczoną bohaterkę "Sexify". "Monika jest niezależna i zawsze dąży do swojego. Tak się składa, że nagle musi wyprowadzić się z miejsca gdzie dotychczas przebywała. Dzięki temu poznaje dziewczyny i razem w tej nietypowej sytuacji muszą się odnaleźć" - mówiła Drzymalska w rozmowie z Katarzyną Ulman. Bogaci rodzice Moniki (Małgorzata Foremniak oraz Cezary Pazura) postanawiają zmobilizować ją do nauki wyrzucając córkę z jej luksusowego apartamentu i odcinając ją od pieniędzy. 

Do tego niedawno zerwała ze swoim chłopakiem, co odreagowuje seksem z przypadkowymi osobami. Po utracie funduszy na kartach kredytowych musi też jakoś zarobić na opłacenie rachunków. Z Natalią współpracę rozpoczyna niechętnie, ale nie ma wyjścia. "’Sexify’ nie opowiada tylko o tych tematach intymnych, ale opowiada też o pewnej relacji między ludźmi, przyjaźni między kobietami, o tym, co się dzieje, kiedy one się poznają, kiedy zaczynają rozmawiać ze sobą i dzieją się piękne rzeczy" - podkreśla aktorka w rozmowie ze Światem Seriali.

Sandrę Drzymalską od nieco innej strony można poznać dzięki jej profilowi na Instagramie. Gwiazda "Sexify" zamieszcza na nim zdjęcia ze swojego prywatnego życia oraz z pracy nad nowymi produkcjami. Obecnie w produkcji jest film "Najmro. Kocha, kradnie, szanuje", w którym występuje u boku m.in. Dawida Ogrodnika, Roberta Więckiewicza, Jakuba Gierszała i Doroty Kolak.  


swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje