Reklama

Na Wspólnej

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 10749
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Na Wspólnej": Aleksandra Konieczna najlepszą polską aktorką!

Jury 41. Festiwalu Filmowego w Gdyni nie miało żadnych wątpliwości, która z aktorek grających w zaprezentowanych w Konkursie Głównym filmach zasługuje na najwyższe wyróżnienie. Nagroda za pierwszoplanową rolę kobiecą - rolę Zofii Beksińskiej w "Ostatniej rodzinie" - powędrowała do Aleksandry Koniecznej, czyli Honoraty Hoffer z "Na Wspólnej".

- Kino polskie do tej pory nie miało dla mnie propozycji. Nie jestem aktorką, która czekała na rolę życia, ale jednak się doczekała! Dosyć późno... To chyba dowód na to, że warto robić swoje, a nie frustrować się czekaniem - żartowała Aleksandra Konieczna po Gali Finałowej 41. Festiwalu Filmowego w Gdyni.

Reklama

Aktorka kojarzona dotąd przede wszystkim z rolami serialowymi (m.in. Honoratą w "Na Wspólnej" i Basią w "Londyńczykach") oraz kreacjami teatralnymi nie kryje, że rola w debiutanckim filmie Jana Matuszyńskiego "Ostatnia rodzina" jest jej ukochaną kreacją.

- Kiedy oglądałam film, daję słowo, pierwszy raz w życiu nie mogłam się do siebie przyczepić, nie miałam sobie nic do zarzucenia - wyznała w wywiadzie.

Aleksandra Konieczna, dziękując podczas Gali Finałowej festiwalu za wyróżnienie, zwróciła się do scenarzystów, reżyserów i producentów, by nie zapominali o aktorkach "50 plus" i wierzyli w ich możliwości.

- Czekamy na piękne role we wspaniałych filmach - powiedziała.

Obok Aleksandry Koniecznej w Gdyni uhonorowano też czworo innych aktorów:

Andrzeja Seweryna, czyli strażaka z serialu "Artyści", który główną nagrodę za pierwszoplanową rolę męską otrzymał za kreację w "Ostatniej rodzinie";

Dorotę Kolak, czyli Annę Marczak z "Barw szczęścia", nagrodzoną za drugoplanową rolę kobiecą w "Zjednoczonych stanach miłości";

Łukasza Simlata, czyli Roberta Protasiewicza z "Na krawędzi", wyróżnionego za drugoplanową rolę męską w "Zjednoczonych stanach miłości";

Michalinę Łabacz za debiut aktorski w filmie "Wołyń".

Z kronikarskiego obowiązku dodajmy, że Złote Lwy - Grand Prix 41. Festiwalu Filmowego w Gdyni - powędrowało do twórców "Ostatniej rodziny" (film zdobył 4 nagrody, w tym Nagrodę Publiczności), najlepszym reżyserem okrzyknięto Tomasza Wasilewskiego (reżysera "Zjednoczonych stanów miłości" nagrodzonych w sumie w pięciu kategoriach), nagrodę za scenariusz odebrał Maciej Pieprzyca ("Jestem mordercą"), a Platynowymi Lwami za całokształt twórczości uhonorowano Janusza Majewskiego.

Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje