Reklama

Na Wspólnej

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 11025
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​Ilona Wrońska 20 lat od debiutu

Widzowie przez 15 lat z zapartym tchem śledzili losy jej postaci w "Na Wspólnej". Chociaż serial przyniósł jej ogromną popularność, to trzy lata temu zrezygnowała z roli. Ilona Wrońska jest nie tylko Kingą z "Na Wspólnej". W zawodzie pracuje już 20 lat. Co dzisiaj robi?

Ilona Wrońska jest absolwentką Technikum Rolniczego w Lęborku. Jednak od zawsze ciągnęło ją w artystyczną stronę, dlatego po maturze wybrała naukę w Studium Wokalno-Aktorskim przy Teatrze Muzycznym w Gdyni. Rok później dostała się do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej we Wrocławiu.

Reklama

Na scenie zadebiutowała 23 lutego 2001 r. Rok później po raz pierwszy pojawiła się na ekranie w filmie "Arche, czyste zło". Jeszcze na studiach związała się z wrocławskim Teatrem Polskim.

W 2003 roku dostała rolę, która zmieniła jej życie. W wielki sukces "Na Wspólnej" na początku mało kto wierzył. Jednak z odcinka na odcinek serial zyskiwał coraz większą popularność. A wraz z nim jego obsada. "Dawałam nam sześć miesięcy, góra rok. Nikt nie spodziewał się, że tak się rozkręcimy. Na początku oglądalność nie była za wysoka, jednak z czasem pojawiły się ciekawe wątki, które przyciągnęły widownię" - mówiła w rozmowie z "Telemaxem" Wrońska.

Z serialem związana była przez 15 lat. "Na Wspólnej" odmieniło nie tylko jej życie zawodowe, ale również prywatne. Na planie produkcji poznała Leszka Lichotę. W jednym z wywiadów aktor przyznał, że najpierw zobaczył Ilonę Wrońską na ekranie. Piękna aktorka od razu wpadła mu w oko. Miał nawet stwierdzić, że to będzie matka jego dzieci. 

Zanim poznali się osobiście, musiało minąć trochę czasu, ponieważ nie mieli rozpisanych wspólnych wątków. Gdy ta chwila nastąpiła, niemal od razu wiedzieli, że są dla siebie stworzeni. Dzisiaj tworzą zgodny związek i wychowują wspólnie syna Kajetana oraz córkę Nataszę. Do szczęścia nie potrzebują ślubu. "Uważam, że nie są potrzebne żadne papiery, aby stworzyć rodzinę i szaleństwem jest tracenie pieniędzy na przyjęcie weselne" - tłumaczyła Wrońska w "Twoim Imperium".

swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje