Reklama

Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,7
Super
Ocen: 83908
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Tak wyglądały początki Bachledy-Curuś w USA! A dziś? Ma status gwiazdy!

Alicja Bachleda-Curuś ma dziś status gwiazdy oraz role w popularnych polskich i zagranicznych produkcjach. Choć wielu osobom wydaje się, że jej droga do sławy była prosta, to okazuje się..., że wcale tak nie było. Jak przyznaje sama aktorka, w pewnym momencie swojego życia była... bezdomna!

W 2005 roku Alicja Bachleda-Curuś wyjechała do Nowego Jorku, aby rozpocząć prestiżowe studia aktorskie na Lee Strasberg Theatre and Film Institute.

Reklama

O swojej decyzji oraz przygodach w Ameryce, a także wyrabianiu nazwiska, castingach w Los Angeles i o roli w filmie "Trade" czy współpracy z agencjami aktorskimi opowiadała w podcaście "Lucky Actors".

"Pojechałam [do USA - przyp. red.] zupełnie sama, ale podejrzewałam, że taka jest moja droga, że sama muszę ją odnaleźć i wydeptać" - mówi aktorka.

Swoją decyzję oznajmiła rodzinie podczas świąt Bożego Narodzenia. Jak wspomina, rodzice nie mogli jej wtedy wystarczająco pomóc - ich możliwości "były ograniczone w stosunku do Nowego Jorku".

Na początku Alicja Bachleda-Curuś zamieszkała u znajomych. Miała klucze, więc od razu po wylądowaniu w Nowym Jorku skierowała się do mieszkania. Niestety, nad ranem w progu pojawiła się para Francuzów. Oni też mieli się zatrzymać w tym lokum.

Wtedy aktorka po raz pierwszy pomyślała, że to, co robi jest szalone.

swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama