Reklama

Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 81488
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​Popełniła błąd?

Hana - po tym, jak zdecydowała się na adopcję - od razu otacza Paulę opieką. Podpowiada, co może dziecku zaszkodzić i czego powinna unikać. A dziewczyna, zirytowana, w końcu się buntuje. A do sali - w najmniej odpowiednim momencie - wchodzi Piotr Gawryło.

- Jesteś w ciąży, powinnaś o siebie dbać, jeść warzywa, ryby... - Hana instruuje Paulę widząc, że dziewczyna nie przestrzega zdrowej diety i pałaszuje jedzenie z fast foodów.

Reklama

Jednak pacjentce nie podoba się pouczający ton lekarki. Od razu się buntuje. - No tak, czyli to, co będę jadła będzie teraz zależało od pani, tak? Może jeszcze za niedługo powinnam zapytać, czy mogę iść do toalety? - Paula kpiąco pyta Hanę.

- Ok, o co ci chodzi?

- Nic, po prostu mam dosyć leżenia. Przychodzą wszyscy lekarze, mówią, że mogę wyjść, a pani mnie tutaj ciągle trzyma!

Doktor Goldberg spokojnie stara się wytłumaczyć wzburzonej dziewczynie, że to ważne, by w jej stanie nadal pozostała pod opieką lekarzy: - Przeszłaś poważny zabieg, po którym istniało ryzyko poronienia. To, że tutaj leżysz jest absolutnie standardową procedurą.

- Tylko, że ja się czuję jak jedna wielka macica.

- Ale o co ci chodzi? Przesadzasz. Ten zabieg mógł się źle skończyć dla ciebie.

- D***, nie mógł się źle skończyć! Ja rozumiem, że pani dba o swoje dziecko, no ale z drugiej strony co, ja się zupełnie nie liczę?

Do sali w najmniej odpowiednim momencie wchodzi Piotr. Gawryło jest zaskoczony rozmową lekarki i pacjentki, ale szybko kojarzy fakty i zaczyna rozumieć, dlaczego Hanie tak bardzo zależy na ciężarnej Pauli...

Jak dalej potoczą się losy Hany, Piotra i Pauli? Czy doktor Goldberg, decydując się na adopcję, popełniła jednak błąd? Tego dowiecie się oglądając najbliższe odcinki "Na dobre i na złe", w środy o 20.40 tylko w TVP 2!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje