Reklama

Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 83115
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

„Na dobre i na złe”: Ulubieniec Jacka Kurskiego oskarżony o hipokryzję do kwadratu! O co chodzi?

​Jarosław Jakimowicz, czyli niezapomniany Rafał Oleński z "Na dobre i na złe" i Artur Lenart ze "Złotopolskich", to jeden z najczęściej... hejtowanych polskich aktorów. Ostatnio internauci oskarżyli go o hipokryzję, wytykając mu, że co innego mówi w programach TVP, a co innego robi. O co poszło?

Jarosław Jakimowicz, któremu prawie ćwierć wieku temu sławę przyniosła rola w kultowych "Młodych wilkach", jest od pewnego czasu jednym z ulubionych aktorów włodarzy z Woronicza i częstym gościem różnego rodzaju programów TVP. Na miano pupilka Jacka Kurskiego zasłużył sobie, gdy kilka miesięcy temu podczas programu "#Jedziemy" podziękował znanemu politykowi związanemu z obecną władzą za "50 lat walki o niepodległość" i "kraj, w którym żyje". 

Reklama

Aktor natychmiast obwołany został przez polityków partii rządzącej "wybitnym artystą" oraz "człowiekiem sztuki" i... dostał pracę w Telewizji Publicznej (choć sam zaprzecza temu zbiegowi okoliczności).

Internauci nie zostawili wtedy na nim suchej nitki!

- Młody wilk od dawna nie mógł się nigdzie zahaczyć, więc pocałował w d...ę kogo trzeba i od razu dostał robotę - kpili użytkownicy mediów społecznościowych.

Jarosław Jakimowicz nie kryje swoich poglądów politycznych i tego, że bliżej mu do aktualnej większości sejmowej niż do opozycji.

swiatseriali.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje