„Na dobre i na złe”: Szok! Adam zostanie na noc u Oliwii!
Mimo wciąż gorących uczuć do Consalidy (Katarzyna Dąbrowska) i wielkiej tęsknoty za nią, Adam (Grzegorz Daukszewicz) za namową brata (Michał Żebrowski) poczuje się w obowiązku wesprzeć matkę swojego synka. Efekt? Zostanie na noc w mieszkaniu Oliwii (Marta Bryła).
Nieoczekiwanie Falkowicz zmieni taktykę i poradzi Adamowi, by jak najszybciej zamieszkał z Oliwią i Józiem (Michał Gawrychowski).
- Syn potrzebuje właściwych wzorców męskości - wyjaśni. - Ojca i stryja u boku. Miałby z tobą kontakt codziennie.
- Nie będziemy razem mieszkać - odpowie Krajewski.
- Czemu? - zapyta Falkowicz, po czym sam odpowie sobie na to pytanie: - Bo Wiki? Bądź pragmatyczny. Biochemia dowodzi, że nie ma większej różnicy między stanem zakochania a tabliczką czekolady.
To tylko biznes nadmuchany przez producentów filmów, walentynkowych serduszek i prezerwatyw.
Poirytowany Krajewski poprosi brata, że trzymał swój wścibski nos z dala od jego spraw, bo inaczej rozkwasi mu go. A myślami wciąż będzie z Wiktorią, która wyjechała z Leśnej Góry na dłuższe wakacje.
Lecz Falkowicz nie da za wygraną i zacznie wychwalać Oliwię.
- Kobieta, która nie robi ci wymówek, że się spóźniasz, bo musiałeś operować, to rzadko spotykany egzemplarz - podkreśli. - Mógłbyś ją w końcu docenić. A ja mam prawo się wtrącać. Józef to również moja rodzina! Moje geny! Nie chcę żeby się zmarnowały... Dać ci na kwiatki dla Oliwii?
- Jeszcze słowo, a przysięgam, że cię kopnę! - odpowie mu Adam.
Po pracy Adam zjawi się w mieszkaniu Oliwii. Zastanie bałagan i wyraźnie wyczerpaną kobietę. Od razu zabierze się do porządków, a Oliwia pójdzie do łóżka. Gdy rano otworzy oczy, zobaczy porządek wokół i Adama bawiącego się z synkiem.
- Po raz pierwszy od urodzenia przespałam całą noc - wyzna wyraźnie zadowolona w 687. odcinku "Na dobre i na złe".
A gdy Krajewski zaproponuje śniadanie, dojdzie do wniosku, że podoba jej się życie we troje. Z Adamem.