Reklama

Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 81500
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Na dobre i na złe": Poranne wyrzuty sumienia

O poranku wyrzuty sumienia, a wieczorem nowy romans i bójka!

Michała i Justynę czekają trudne chwile, bo doktor Radwan uprzedzi oboje, że po ataku nożownika dziewczyna może mieć problemy z zajściem w ciążę.

Reklama

- Każda operacja - a taka, jaką pani przeszła, w szczególności - może spowodować zrosty... A one mogą upośledzić drożność jajowodów.

Narzeczona Michała będzie załamana - i gotowa nawet zerwać zaręczyny.

- Zostaw mnie, proszę cię... Nie chcę, żebyś mnie pocieszał!

- Uspokój się... Nic nie jest przesądzone.(...) Wiele kobiet ma takie problemy, można to leczyć...

- Ty naprawdę nie rozumiesz? Jak możemy teraz brać ślub?! Zaraz się może okazać, że nie będziesz miał dzieci!


Justyna odkryje za to, że bandyta, który ją zranił, ma konto na portalu randkowym - gdzie ukrywa się pod nickiem "Marco". A doktor Wilczewski ruszy do akcji! Młody lekarz - w tajemnicy przed ukochaną - poprosi o pomoc Hanię, która zwabi nożownika do pobliskiego klubu.

- Umów się z nim.

- Zwariowałeś?!

- Chcę tylko go sprawdzić...

- Ale nie zrobisz niczego głupiego?


Gdy "Marco" przyjdzie na spotkanie... Michał od razu go zaatakuje!

- Pamiętasz moją dziewczynę?!

- Jaką dziewczynę, człowieku?...

- Tę, którą napadłeś z kumplami... Broniła się. Póki nie użyłeś noża. Pamiętasz ją?! Rozpoznała cię na zdjęciu!


Z kolei Wiktoria o poranku obudzi się w sypialni Adama... ale nie będzie z tego powodu szczęśliwa.

- Głodna? - Późno... Czemu mnie nie obudziłeś? A kilka godzin później - w pracy - lekarka znów ukochanego odepchnie. Kolejny raz słuchając głosu rozsądku, a nie serca.


- Czyli co... to się nie liczy? To, co wczoraj powiedziałaś...

- To był błąd! Krajewski się nie podda i w końcu wręczy dziewczynie klucze do swojego mieszkania. Pełen nadziei, że kolejnej nocy znów będą razem. - Kocham cię i ty mnie kochasz.... I nic tego już nie zmieni. Nic, rozumiesz? Czekam. Po prostu przyjdź...

Tymczasem nowy kolega - doktor Malicki - zaproponuje lekarce, by wieczór spędziła właśnie z nim...

- To co? Może da się pani zaprosić dzisiaj na koleżeńskiego drinka?

Doktor Consalida - po chwili wahania - umówi się z Rafałem w klubie.

Gotowa na wszystko, by uciec od myśli o Adamie...

Malicki w ostatniej chwili spotkanie jednak odwoła.


Wiktoria pozna dzięki temu prawnika Eryka (w tej roli: Paweł Ciołkosz).

- Musiał zostać dłużej w pracy? Bo chyba nie korki? O tej porze to raczej kijowe alibi...

- To lekarz. Zawsze ma dobre alibi. - Wie to i wykorzystuje. Wiem, co mówię... Znam paru lekarzy. Poza tym, że są uroczy, to kłamliwe gady.

- Rzeczywiście pan ich zna...

- Lepiej się napić z porządnym prawnikiem i zapomnieć o lekarzach!

U boku Eryka doktor Consalida zapomni w końcu o problemach i będzie szaleć przez całą noc.

- W porządku?... - Nic nie jest w porządku... Tańczmy!

Co wydarzy się dalej?

Pewnie się domyślacie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje