Reklama

Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 82026
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Na dobre i na złe": Nowe gwiazdy w Leśnej Górze!

Nowe gwiazdy, atak szaleńca – w kolejnym tygodniu widzom „Na dobre i na złe” może skoczyć ciśnienie! Co wydarzy się w 699 odcinku serialu?

Przede wszystkim: w Leśnej Górze znów pojawią się nowi lekarze! Rafał Malicki (Konrad Eleryk) i Hanna Sikorka (w tej roli - jak zawsze pełna uroku - Marta Żmuda-Trzebiatowska) postanowią walczyć o miejsce w szkole Falkowicza... i przeżyją chwile grozy!

Reklama

Doktor Sikorka z początku odwiedzi profesora jako pacjentka.

Dziewczyna będzie miała tętniaka - i zrobi wszystko, by operował go właśnie "mistrz". Falkowicz jednak odmówi.

- Może ja się niejasno wyraziłem... poprzednie trzy razy. Więc powtórzę, a nawet pokażę!(...) Tętniak tętnicy śledzionowej. Mały... Niegroźny!

- Uciska ogon trzustki! Kiedy się denerwuję, powoduje niekontrolowane wyrzuty insuliny i hipoglikemię! To jest groźne!

- To niech się pani nie denerwuje...

- Pan żartuje?!

- Trudno dostępna lokalizacja - tuż przy dużych naczyniach, wciskający się w miąższ trzustki... Ryzyko operacyjne ogromne!

- Musiałabym zrezygnować z zawodu! Jak pan sobie wyobraża chirurga, który przy stresie omdlewa i odpada od stołu?!

- Ja sobie w ogóle nie wyobrażam pani jako chirurga... Jestem jak najgorszego zdania o pani zdolnościach zawodowych, skoro pani uważa, że to należy operować!

Hanna nie da się zbić z tropu i pośle "mistrzowi" twarde spojrzenie: - Przyjechałam na operację i nie wyjdę stąd...

A Falkowicz w końcu wybuchnie... - Jest pani jedyną osobą na świecie, która budzi we mnie chęć mordu!

Tymczasem chwilę później, gdy chirurg wyprosi upartą dziewczynę z gabinetu...

Młoda lekarka na korytarzu zostanie zaatakowana przez szaleńca! Tomasz przyjedzie do Leśnej Góry, by porozmawiać z żoną - która zgłosi się na SOR po tym, jak "ukochany" ją pobił.

Ochrona od razu wyprowadzi agresywnego mężczyznę z budynku... ale po chwili furiat powróci - i tym razem rzuci się na Hannę!

Gdy dziewczyna spróbuje się wyrwać, szaleniec dźgnie ją nożyczkami w brzuch. A zaraz potem sięgnie po przyniesioną do szpitala broń...

Wiktoria spróbuje go uspokoić, jednak Tomasz z każdą chwilą będzie bardziej agresywny.

- Nie! Nie podchodzić! Chcę tylko rozmawiać z żoną!

- Jest hospitalizowana, pod dobrą opieką...

- Zadzwoń i powiedz im, żeby tu przyszła!

- Dobrze, ale proszę mi pozwolić udzielić jej pomocy! To może być poważna rana... Muszę zatamować krwawienie!

- Najpierw przyjdzie tu moja żona!

Aż w końcu furiat uderzy lekarkę w głowę - tak, że dziewczyna straci na chwilę przytomność. Mężczyzna zmusi później pielęgniarkę, by przywiązała doktor Consalidę do kaloryfera. Jej nowego kolegę - Rafała - zakuje za to w kajdanki.

Doktor Malicki - który wcześniej pracował w wojsku - zachowa jednak zimną krew... I przekona napastnika, by pozwolił mu Hannę zbadać.

- Wciąż jeszcze możesz się wycofać, nikogo nie zabiłeś... Pomyśl o konsekwencjach.(...) Pozwolisz do niej podejść? Tylko spojrzę... Spróbuję zatamować krwawienie!

Rafał od razu zrozumie, że stan rannej jest ciężki.

- Cukier 40, podłączam glukozę... Muszę pilnie oddać pacjentkę chirurgom!

- Cicho...

- Słyszy mnie pan? Kobieta potrzebuje natychmiastowej pomocy medycznej! Może to śpiączka, a może wpada we wstrząs...

- Zamknij się wreszcie!

Tymczasem Falkowicz - gdy w końcu dowie się, że cios w brzuch otrzymała doktor Sikorka - od razu zblednie...

- Co?! Ludzie, przecież ona ma tętniaka! Przygotować salę operacyjną! Wezwać anestezjologa!

Gdy policja połączy się z Tomaszem, szybko przejmie telefon: - Proszę w tej chwili pozwolić nam zabrać ranną!(...) Pan rozumie, co znaczy przeciąć tętniaka?! Jakie są wtedy szanse na uratowanie życia?! Może mamy sekundy!

www.nadobre.tvp.pl/

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje