Na dobre i na złe

Ocena
serialu
8,7
Bardzo dobry
Ocen: 12591
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Na dobre i na złe": Na pewno mogę operować?

Doktor Mróz zacznie mieć wątpliwości, czy powinna wykonywać swój zawód. Bart stwierdzi, że taka postawa grozi tragedią i zajmie się jej pacjentem.

Do pracy w Leśnej Górze wróci Sylwia (Magdalena Turczeniewicz), która niedawno przeszła skomplikowaną operację mózgu, a na dodatek rozstała się z wiarołomnym mężem, Robertem (Bartosz Porczyk).

Reklama

Pani doktor od razu zostanie rzucona na głęboką wodę - będzie musiała przeprowadzić zabieg u dziecka. Na wieść o tym zaczną nią targać obawy, czy rzeczywiście może chwycić za skalpel.

Dlatego zwróci się z prośbą do Barta (Piotr Głowacki) o dodatkowe analizy. Wyniki badań okażą się dobre. Kolega zacznie uspokajać Sylwię, że nie ma żadnych powodów do paniki, ale to nie przekona kobiety. W pewnym momencie Artur straci cierpliwość.

- Nie mam wyjścia: przejmuję tę operację. Nie chodzi o pani chorobę. Pani boi się ryzyka, to mnie bardziej niepokoi! - oznajmi.

Kilka godzin później Mróz spotka się z Dębskim, który po raz kolejny zapowie, że nigdy nie zwróci jej wolności.

- Sąd nie udziela rozwodu przy kalectwie współmałżonka. Jesteśmy na siebie skazani - stwierdzi z uśmiechem.

Tylko, że jego sekret pozna Stanisławski (Marek Ślosarski)... - Widziałem, jak wstajesz z tego wózka - powie Robertowi.

Z kolei Consalida (Katarzyna Dąbrowska) wyzna Gawryle (Marek Bukowski), że nadal nie powiedziała Blance (Pola Gonciarz) o groźbie amputacji ręki. Przede wszystkim zaś będzie liczyła, iż Piotr wymyśli sposób, by nie dopuścić do najgorszego. Ale chirurg nie doda jej otuchy.

MP

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje