Reklama

Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 82828
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​"Na dobre i na złe": Michał Żebrowski długo czekał na miłość swego życia

Najważniejsza rola: ojciec

Odtwórca roli Falkowicza w "Na dobre i na złe" wyznał niedawno, że za żadne skarby świata nie zrezygnowałby z ojcostwa, a gdyby wymagało tego dobro jego żony i dzieci, rzuciłby wszystko i poświęcił się tylko im.

Reklama

- Gdy widzisz swoje dzieci, kiedy witają cię w domu, zastanawiasz się, po co w ogóle wcześniej żyłeś - mówi.

Po tym, jak w listopadzie 2013 roku - trzy lata po Franciszku - urodził się Henryk, aktor stwierdził w wywiadzie, że marzy mu się jeszcze córeczka...

- Bycie ojcem to świetna sprawa, choć wychowanie dzieci jest dużo trudniejsze niż posiadanie ich - żartował, pytany, jak się czuje w roli taty.

- Staramy się, żeby dzieciństwo naszych synów wypełnione było marzeniami, pasjami, zabawą, ale i obowiązkami - mówi Michał Żebrowski, któremu udaje się świetnie godzić byciem mężem i ojcem z pracą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje