Reklama

Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 82828
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​"Na dobre i na złe": Michał Żebrowski długo czekał na miłość swego życia

Przysięga w góralskiej chacie

Uroczystość, podczas której wymienili się obrączkami i przysięgli sobie dozgonną miłość, odbyła się w ostatni dzień wiosny 2009 roku w posiadłości Michała Żebrowskiego położonej w małej wsi niedaleko Bukowiny Tatrzańskiej. Góralski dom w Brzegach wciąż jest ich ulubionym miejscem na ziemi. Właśnie w nim państwo Żebrowscy zaszyli się razem z synami - 9-letnim Franciszkiem i 6-letnim Henrykiem - po ogłoszeniu stanu epidemii spowodowanej pojawieniem się w Polsce koronawirusa.

Reklama

Michał Żebrowski nigdy nie zapomni dnia, kiedy po raz pierwszy został tatą.

- Nie mogłem uwierzyć, że mam syna - mówi.

- Michał oszalał na punkcie Franka - potwierdza żona aktora.

- Był przy porodzie, jako pierwszy go wykąpał, przejmował go po każdym karmieniu - dodaje.

Aleksandra Żebrowska nie kryje, że po urodzeniu Franciszka była wykończona psychicznie i fizycznie.

- Nie chcę powiedzieć, że zdiagnozowano u mnie depresję poporodową, ale naprawdę nie było lekko. Bez wsparcia Michała nie dałabym rady  - wspomina.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje