Na dobre i na złe

Ocena
serialu
8,8
Bardzo dobry
Ocen: 12483
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​"Na dobre i na złe": Kto jest biologicznym ojcem Matyldy?

Prawdziwa historia miłości Kasi (Ilona Ostrowska) i Michała (Mateusz Janicki) zaskoczy widzów. Dowiemy się, kto jest biologicznym ojcem Matyldy (Amelia Czaja).

Przypadkowe spotkanie po 15 latach Katarzyny Smudy w szpitalu w Leśnej Górze sprawi, że Barbara Wilczewska (Agnieszka Pilaszewska) przetrze oczy ze zdumienia. 

Reklama

Kiedyś świetnie się znały. Ba, były nawet przyjaciółkami. Tyle że obiecująca prawniczka wplątała się w płomienny romans z 17-letnim wówczas Michałem, synem wybitnie zdolnej pani doktor ortopedy. 

Wilczewska uznała wówczas za konieczne, by przerwać ten związek. Wierzyła, że to będzie najlepsze dla jej jedynaka. 

- Miałyśmy umowę - przypomni Smudzie w 712. odcinku "Na dobre i na złe“.

- Stare dzieje - stwierdzi Kasia.

- Nie poszłaś siedzieć. Miałaś zniknąć z jego życia! - wytknie jej Barbara.

- Teraz Michał jest dorosły... - zauważy Smuda. 

Z rozmowy Michała z Sikorką (Marta Żmuda Trzebiatowska) dowiemy się, że Wilczewski do teraz zachował zdjęcia starej ukochanej.

- Wiek jej służy - skomentuje Hania na widok fotografii.

- Czyli to nie po naszej rozmowie odwołałeś nasz ślub - odetchnie z ulgą.  

- Wyjechała z dnia na dzień. Bez jednego słowa. Zmieniła telefon. Słuch o niej zaginął. Dlaczego?  Kilkanaście lat zadawałem sobie to pytanie - wyzna Michał. 

- Uświadomiłem sobie, że zawsze kochałem i kocham tylko jedną kobietę - jeszcze tego samego dnia usłyszy Smuda z ust Michała.

- Teraz wiem, że trafiłem tu, bo miałem ją ponownie spotkać. W życiu nie ma przypadku. I jedno mogę ci obiecać. Będę o ciebie walczyć. Jeżeli chcesz mu zaoszczędzić dodatkowych cierpień, odejdź od niego teraz.

- Skąd pomysł, że chcę od niego odejść? - spyta prawniczka.

- Powiedz, że mnie nie kochasz. Tylko tyle. Puszczę cię wolno - obieca Wilczewski.

- Nie kocham cię. Zniszczyłeś życie Justynie, sobie... stało się. Ale teraz postaraj się nie zniszczyć go nam - rzuci Kasia i wsiądzie do auta, po czym wybuchnie płaczem. 

Sytuacja jeszcze bardziej się skomplikuje, bo Barbara domyśli się, że Matylda, córka Kasi, jest jej wnuczką...






Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje