Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,3
Super
Ocen: 23344
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Na dobre i na złe": Kłamstwa i tango

Zapraszamy na 706 odcinek „Na dobre i na złe” - i kolejną wizytę w Leśnej Górze. Co tym razem zobaczymy w serialu?

Sytuacja w domu Falkowicza będzie napięta... Ale profesor i Kasia zrobią wszystko, by ukryć przed Matyldą, że w ich związku trwa kryzys.

Reklama

- Kochanie, jeszcze kawy?

- Nie, dziękuję. Ale miło z twojej strony, że spytałeś...

- To herbatki może? Soczku?

Ich starania pójdą jednak na marne, bo nastolatka od razu wyczuje, że uśmiechy przy stole wcale nie są szczere.

I w końcu rzuci, przestraszona: - Co tu jest grane? Chyba ze sobą nie zerwiecie?

Po chwili Matylda da dorosłym ostrą burę: - Jesteście zaręczeni! O miłość trzeba dbać... tak jak o porządek na biurku! Każdego dnia! A wy ciągle się kłócicie... Od tygodnia!

- Nieprawda...

- Nie pogrywajcie ze mną!

Kilka godzin później Falkowicz wpadnie za to pomysł jak "pozbyć się" znienawidzonego rywala - Michała. I zaproponuje młodemu lekarzowi, by... wyjechał do USA.

- Może pan zostać najlepszym naczyniowcem w tym kraju... Najlepszym zaraz po mnie, ma się rozumieć!

- Staż?

- W Massachusetts.(...) Propozycja nie do odrzucenia!

Czy doktor Wilczewski skorzysta z okazji - i na nowo zniknie z życia Kasi?

Z kolei Bart nadal będzie skarżyć się na ból pleców i przejdzie specjalistyczne badania. Paweł nie znajdzie nic niepokojącego.

- Nic mu nie jest.(...) Nie chcę niczego sugerować, ale może jakiś urlop, masaż stóp w gorącym piasku, orzeźwiająca kąpiel w ciepłym morzu, palmy, drinki... reset?

Julka cały czas będzie się jednak o ukochanego martwić: - Musi być jakaś przyczyna bólu... I uwierz mi, to na pewno nie jest brak "resetu"!

Bart zacznie sięgać po coraz mocniejsze leki... aż w końcu Marcin "przyłapie" go ze strzykawką w ręku.

- Profesorze, nie chciałem tego poruszać przy personelu, ale... co pan robi?

- Nie widział pan nigdy, jak się robi zastrzyk?

- Nie widziałem lekarza, który szprycuje się na sali operacyjnej...

Molenda pośle chirurgowi badawcze spojrzenie... I po chwili rzuci cicho: - Też byłem uzależniony. Ordynator będzie w szoku...

- Co mi pan tu insynuuje?!

- Może pan oszukiwać Julkę, nie mnie... Pana nic nie boli. Już od dawna...

Tymczasem do Leśnej Góry trafi wyjątkowo trudna pacjentka - Elka. Dziewczyna będzie cierpieć na rzadką chorobę genetyczną: dysplazję czaszkowo-trzonową. I przez deformację twarzy większość życia spędzi ukrywając się w domu.

Eli nie zabraknie jednak ani wyobraźni, ani talentu i lekarze szybko odkryją, że ich pacjentka jest autorką serii popularnych książek - thrillerów medycznych. Jej karierę przerwie jednak nagle utrata wzroku...

Bart zdiagnozuje obrzęk nerwu i zaproponuje Eli operację.

- Nerwy wzrokowe się nie regenerują. Ten jest mocno uciśnięty... Jeżeli obumrze, straci pani wzrok. Bezpowrotnie. Konieczna jest operacja. I to natychmiast.

- Mogę jej nie przeżyć?

Czy profesor przed zabiegiem znów sięgnie po narkotyki... i czy wpłynie to na jego pracę?

A w finale: ciąg dalszy flirtu Wiktorii z Erykiem! W kolejną środę prawnik odwiedzi doktor Consalidę w szpitalu... i zaproponuje lekarce, by zapisała się z nim na lekcje tańca. - Umiesz tańczyć tango? - Masz pecha. Nie. - Świetnie...

Czy Wiktoria założy w końcu obcasy - i oboje ruszą na parkiet?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje