Na dobre i na złe

Ocena
serialu
8,8
Bardzo dobry
Ocen: 12256
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Na dobre i na złe": Będzie ślub?

Tym razem w serialu szykuje się prawdziwa rewolucja...

Falkowicz poprosi o rękę Kasię Smudę! Chirurg zauważy, że Matylda martwi się, bo nie są "oficjalnie" rodziną. I to zmobilizuje go do oświadczyn - choć nie tak romantycznych, jak Kasia by pragnęła.

Reklama

- Skoro dla Matyldzi to problem, że nie jesteśmy rodziną w papierach... Nie wiem, może to rozważymy? Wyjdziesz za mnie?

- Co?

- Zostaniesz moją żoną?

- Nie rozumiem...

- Przecież śpimy razem, jemy razem, wychowujemy dziecko razem... To są tylko formalności, pieczątka!

Tymczasem Adam kolejny raz pokłóci się z Oliwią.

Krajewski uzna, że dziewczyna powinna zrezygnować na razie z nauki i kariery - dla dobra ich dziecka.

Popławska jednak się zbuntuje... I zaproponuje, by sam siedział w domu z małym Józiem.

Stresujący poranek czeka też Wiktorię. Tuż przed pracą lekarka wybierze się do lasu na jogging i po drodze spotka grupę aktywistów, protestujących przeciwko zabijaniu zwierząt.

Myśliwi, nie zważając na ekologów, zaczną w pobliżu polowanie...

Nagle jedna z manifestujących dziewczyn - Lucyna - upadnie, ranna w brzuch. Doktor Consalida od razu podbiegnie, by jej pomóc i zadzwoni na numer alarmowy.

- Będzie dobrze... Proszę się nie ruszać! (...) Mam ranną kobietę... Wygląda na ranę postrzałową!

Policja szybko ustali, że pechowym myśliwym, który postrzelił Lucynę, może być... jej własny ojciec! Który od lat był z córką skłócony - i nawet nie wiedział, że tego dnia spotka ją na polowaniu w lesie.

- Starszy aspirant Chmura.(...) Mogę dostać pana strzelbę do badań balistycznych? Od pana kolegów już mamy...

Ranna trafi w końcu w ręce najlepszych chirurgów: Falkowicza i Krajewskiego. Podczas zabiegu dojdzie jednak do komplikacji... Bo profesor "zgubi" nagle pocisk - i będzie bliski paniki.

- Powinien tu być... Przecież nie mógł zniknąć! Jeśli go przeoczyliśmy, pacjentka pozwie szpital... i mnie!(...) Do końca życia nie pozbędę się łatki chirurga, który zostawił pocisk w ciele pacjenta!

A w finale: kolejne starcie Kasi z Marcinem! Lekarka zauważy przypadkiem, jak doktor Molenda przekazuje "znajomemu" receptę... i od razu kolegę zaatakuje.

- To twój diler?

- Grześ to porządny chłop! Żona, dzieci i te sprawy... Wszystkich podejrzewasz o najgorsze. Może powinnaś wrócić na terapię i to przerobić z grupą?

- Nie podejrzewam wszystkich, tylko ciebie!(...) Znowu bierzesz, prawda? Widziałam rano, jak pijesz wodę... Co mu dałeś?!

A Marcin w końcu wybuchnie...

- Odczep się ode mnie! Mam oddawać ci mocz do badań, żebyś dała mi spokój?! Nie biorę! A Grzesiek nie jest dilerem, tylko mechanikiem samochodowym... Masz paranoję! Co wydarzy się dalej?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje