Reklama

Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 83115
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Kryzys u Latoszków

Jak donosiliśmy wcześniej, Latoszek (Bartosz Opania) zdradzi Lenę (Anita Sokołowska) z Agatą (Emilia Komarnicka). Natomiast Starska wyzna Hanie (Kamilla Baar), że mąż już jej nie pociąga... Czy to koniec związku Witka i Leny?


Reklama

Witek zwierzy się Konicy (Robert Koszucki), że czuje się odsunięty przez Lenę na boczny tor. Jej uwagę przykuwa teraz głównie ich mały synek Franek, a dla niego Lenie nie starcza już czasu i sił. Konica odpowie szczerym wyznaniem, że został porzucony przez Martę. 

Latoszek zrozumie, że ma o co walczyć. Zaprosi Lenę na randkę. Jednak po wyjściu ze szpitala spotka załamaną Agatę, która nadal nie może otrząsnąć się z tego, że Marek postanowił dać drugą szansę swojej żonie. Postanowi odprowadzić smutną koleżankę do domu. Podczas pożegnania Agata rzuci mu się na szyję i zacznie namiętnie całować!  

Natomiast Lena zwierzy się Hanie, że mąż przestał ją pociągać. Agata złoży wniosek o urlop. Witek ją upomni, by zachowywała dystans wobec pacjentów. Roztrzęsiona wybiegnie z gabinetu. Lena będzie świadkiem rozmowy Witka z Agatą. Zdziwi ją zachowanie Woźnickiej. Czy domyśli się, że między nimi doszło do czegoś więcej?

- Agata myślała, że po tych wszystkich burzliwych przejściach uczuciowych wreszcie wyjdzie słońce, a tu zapowiada się huragan! Ona ma pecha do trudnych relacji. Przez jakiś czas wydawało się, że jej relacja z Markiem otwiera jakieś nowe możliwości, ale okazuje się, że Marek ma żonę... - mówi odtwórczyni roli doktor Woźnickiej - Emilia Komarnicka.

- Agata wycofa się, ale pojawi się niejednoznaczna sytuacja z Latoszkiem... Im się zawsze bardzo dobrze razem pracowało. Podszyte to było chemią, jaka jest między mężczyzną a kobietą, ale wtedy nie było Leny. A to co się wydarza teraz? Powinna przyjść głowa, rozsądek i decyzja: świadomie to obcinamy. A bohaterowie nie do końca to obcinają i to może ich zaprowadzić w siną dal... - dodaje aktorka.

- Relacja jest koleżeńska, tak sądzę, na razie, z pewnym zabarwieniem flirtu, który może w sprzyjających okolicznościach przerodzić się w coś więcej - tajemniczo podsumowuje Bartosz Opania, czyli serialowy doktor Latoszek.

Świat Seriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje