Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,3
Super
Ocen: 25619
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Ciąża, której... nie było?

W 534. odcinku "Na dobre i na złe" Ola zacznie staż na ginekologii - pod okiem Hany, która od razu zauważy, że dziewczyna jest w ciąży. Obie otoczą opieką nową pacjentkę: Krystynę (w tej roli Aldona Orman - "Klan","Barwy szczęścia").


Kobieta spadnie z drabiny i odwiedzi Hanę, by upewnić się, że uraz nie zagroził jej ciąży. Tymczasem doktor Goldberg odkryje, że pacjentka. wcale nie spodziewa się dziecka!

Reklama

Ciąża Krystyny będzie urojona. A Hana wkrótce przekona się, że kobieta ma poważne problemy psychiczne. Z początku, Krystyna uzna lekarkę za swoją przyjaciółkę - i będzie wdzięczna za okazaną pomoc.

Jednak wkrótce jej zachowanie całkowicie się odmieni. Pacjentka powróci i oskarży doktor Goldberg o to, że zniszczyła jej życie.

- Niemożność zajścia w ciążę to dla kobiety traumatyczne przeżycie. Jest to tak trudne, że niektóre panie nie potrafią udźwignąć tego obciążenia. Może to doprowadzić wręcz do szaleństwa - mówi Aldona Orman w jednym z wywiadów.

- Cieszę się, że w serialu pojawia się kolejny trudny wątek, bo jest to powód do rozmowy o problemie.

To na ekranie. Prywatnie, aktorka jest za to szczęśliwą mamą małej Idalii. A dla córki nie wahała się zaryzykować własnej kariery.

- Świadomie zrobiłam sobie przerwę w pracy. Długo marzyłam o macierzyństwie, dlatego gdy zaszłam w ciążę, obiecałam sobie, że przez trzy pierwsze lata skoncentruję się na dziecku. - zdradza gwiazda.

Kilka lat temu artystka sama trafiła też do szpitala - i walczyła o życie.

Dowiedz się więcej na temat: Na dobre i na złe | seriale | Aldona Orman

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje