Reklama

Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 81825
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Afera w Leśnej Górze!

Zapraszamy na 504. odcinek "Na dobre i na złe", ostatni w tym roku! Tuż przed świąteczną przerwą, w serialu wybuchnie kolejna afera - tym razem z winy Przemka.

Pacjent Falkowicza - którego historię choroby bezprawnie przeczytał doktor Zapała - złoży oficjalną skargę. Wściekły, że z jego dokumentów "wyciekła" informacja o zarażeniu wirusem HIV... Sprawa trafi do Europejskiej Komisji Leków - a ta wezwie na przesłuchanie nie tylko profesora, ale też Gawryłę i Trettera, jako dyrektora szpitala. Badania nad nowym lekiem zostaną zawieszone. A Tretter, zirytowany, od razu Piotra zaatakuje:

- Jak do cholery udało się panu wplątać szpital w kolejną aferę?!

- Nie wiem. Nie mam pojęcia jak wyciekły te dane!

- No dobrze. Zastanówmy się. Pan był odpowiedzialny za badania, tak? Te dane wyciekły ze szpita-la. Pan jest jedyną osobą, która łączy te dwa elementy. Jak pan mógł nie wiedzieć?!
 
Kilka godzin później, Gawryłę czeka też niemiła rozmowa z Falkowiczem.  

- Po co wywoziłeś dokumenty z kliniki?!

- Chciałem w spokoju je przejrzeć.

- Żeby sie przekonać, czy nie grożą ci jakieś machloje, jakieś brudy Falkowicza? I co? Znalazłeś jakieś?

- Nie, inaczej nie podejmowałbym się tych badań.

- Więc twój brak zaufania będzie mnie kosztował parę lat pracy. A moich pacjentów utratę nadziei.

- To nie ja ujawniłem dane tego pacjenta!

- To akurat jest najmniej ważne. To ty doprowadziłeś do tego, że badania pójdą do kosza!

Wkrótce, o aferze dowie się cały szpital. Agata będzie przerażona - bo to właśnie ona badała pacjenta, który złożył skargę. Za to Przemek zdobędzie się w końcu na odwagę i wyzna Tretterowi prawdę...  

- To ja jestem winien ujawnienia danych. Ja po prostu szukałem jakichś dowodów w sprawie Falkowicza! - młody chirurg, załamany, spojrzy bezradnie
na szefa. - Ja wiem, że to głupio zabrzmi, ale po śmierci Ludmiły.. To ja jestem wszystkiemu winien.

A dyrektor, w odpowiedzi, rzuci lodowatym tonem:

- Wie pan co? Niech pan stąd wyjdzie, zanim stracę cierpliwość!

- Panie dyrektorze, ale ja jestem w stanie ponieść wszelkie konsekwencje!

- Za mało i za późno! Niestety ktoś inny wziął to na siebie!

Falkowicz czy Gawryło? Który z chirurgów przyzna się do złamania tajemnicy lekarskiej - i czy utraci przez to posadę w Leśnej Górze? Emisja odcinka numer 504 już 19 grudnia, zobacz koniecznie!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje