Reklama

Twin Peaks

Miasteczko Twin Peaks

Ocena
serialu
8,6
Bardzo dobry
Ocen: 121
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Miasteczko Twin Peaks": Senny koszmar

W większości kryminałów najważniejsze jest ustalenie, kto popełnił zbrodnię. Jednak w tym serialu to ma absolutnie drugorzędne znaczenie...

Każdy, kto choć trochę zna dokonania Davida Lyncha, chyba nie był zdziwiony, oglądając pierwsze odcinki "Miasteczka Twin Peaks". Ale chyba nawet wielbiciele twórczości tego reżysera byli nieco zaskoczeni ilością surrealizmu, symboliki i elementów magii, jakie przyniosły kolejne odcinki.

Reklama

Tym bardziej zapewne z niecierpliwością czekają na kontynuację kultowej produkcji. Nie tak dawno Leslie Moonves, prezes CBS Corporation, ogłosił, że premierę trzeciego sezonu wyznaczono na 2017 rok. Na pocieszenie wiadomo już, że za jego kształt nadal będą odpowiadali David Lynch i scenarzysta Mark Frost. Nie zmieni się też odtwórca roli agenta FBI Dale’a Coopera i będzie nim Kyle MacLachlan.

- Fajnie było znowu spotkać ludzi, z którymi nie pracowałem od prawie 25 lat. To niesamowite - wyznał zachwycony aktor. Czeka nas więc kolejne dziewięć godzin (najprawdopodobniej 13 odcinków) niezapomnianych serialowych doświadczeń.

Typowe wprowadzenie

Po raz pierwszy telewidzowie spotkali się z mieszkańcami sennego miasteczka w 1990 roku. To właśnie wtedy byliśmy świadkami odnalezienia nagiego, owiniętego folią ciała Laury Palmer.

Patrząc na rozpacz bliskich zamordowanej dziewczyny, mogliśmy przypuszczać, że będziemy mieli do czynienia z jeszcze jedną zagadką kryminalną, która niebawem zostanie rozwiązana.

Szybko przekonaliśmy się, że w Twin Peaks nic nie jest takie, jakim się wydaje.

Świat Seriali

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Miasteczko Twin Peaks | David Lynch

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama